Powolnego wzrostu inflacji możemy spodziewać się dopiero jesienią - wynika z analiz Biura Inwestycji i Cykli Ekonomicznych.

Wskaźnik przyszłej inflacji, prognozujący z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem kierunek zmian cen towarów i usług konsumpcyjnych w kwietniu wzrósł o 0,8 punktu w stosunku do miesiąca ubiegłego. Był to piąty z kolei miesiąc wzrostu wskaźnika. Tym samym, w gospodarce wraz z postępującym ożywieniem, pojawiają coraz bardziej sprzyjające warunki do wzrostu inflacji.

Według BIEC, największy wzrost odnotowano w przypadku cen usług świadczonych na rzecz przedsiębiorstw. W drugiej połowie ubiegłego roku ceny usług transportowych i magazynowych systematycznie spadały. Obecny ich wzrost wynikał głównie z wyższych cen transportu lądowego i rurociągowego.

Reklama

Dane na temat inflacji w marcu Główny Urząd Statystyczny poda o 14-stej.