Ministerstwo Skarbu chce sprzedawać akcje dużych spółek, ale do poziomu gwarantującego kontrolę. Ten scenariusz szykowany jest dla PGE.
Wartość udziałów Skarbu Państwa w spółkach z głównego indeksu warszawskiej giełdy wynosiła w środę 93,5 mld zł – policzył DGP. W większości z nich rząd chce jednak zachować kontrolę. To oznacza, że nawet po zmianach w statutach spółek, strategii energetycznej i górniczej, w swoich rękach musiałby pozostawić co najmniej 25-proc. pakiet akcji. Wartość takich zbywalnych pakietów pozostaje nadal ogromna i wynosi w sumie ponad 39 mld zł. Lista koncernów, w których Skarb Państwa posiada kilkudziesięcioprocentowe udziały, obejmuje połowę WIG20, indeksu najpotężniejszych przedsiębiorstw. To PGE, Enea, Tauron, Lotos, Orlen, PGNiG, KGHM, JSW, PKO BP oraz PZU.
Najmniej udziałów państwo posiada w Orlenie. Paliwowy gigant był pierwszą spółką, w której Skarb Państwa zdecydował się na zejście do minimalnego poziomu. Dziś posiada on niewiele ponad 27 proc. udziałów, ale w pełni kontroluje spółkę operacyjnie. Dlatego utrzymanie kontroli operacyjnej przy minimalnym zaangażowaniu w akcjonaracie nosi nazwę orlenowskiego mechanizmu.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.