Dyskusja wokół Amber Gold dość szybko zaczęła zmierzać w stronę wypowiadania stwierdzeń oczywistych albo banalnych. Jedną z głównych tez, która praktycznie zdominowała myślenie o Amber Gold, jest stwierdzenie, że afera pokazała słabość państwa i że państwo nie zadziałało.
To oczywiście jest prawda – zareagował nadzór finansowy, ale sprawa nie miała dalszego ciągu, bo prokuratura nie zajęła się zawiadomieniami. Na dodatek najwyraźniej sądy również nie wypełniły swoich zadań do końca.
Jednak ze stwierdzenia, że państwo nie zadziałało, niewiele wynika. Może postępowania, które zostały wszczęte i w prokuraturze, i w sądach, na jakiś czas zwiększą czujność przedstawicieli wymiaru sprawiedliwości. Jednak potem wszystko wróci do normy.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.