Skonsolidowany wynik operacyjny Grupy Lotos liczony metodą LIFO ("ostatnie przyszło - pierwsze wyszło") był ujemny i wyniósł w I poł. 2012 roku 470,5 mln zł wobec 336,0 mln zł zysku przed rokiem, podała spółka w raporcie. 

Raportowany zysk operacyjny na poziomie grupy wyniósł w I poł. br. -442,2 mln zł wobec +854,2 mln zł rok wcześniej. 

"Strata operacyjna Grupy Kapitałowej Lotos za I półrocze 2012 roku w wysokości -442,4 mln zł zawiera efekt dokonanego odpisu aktualizującego aktywa związane ze złożem Yme" - napisano w raporcie.

Zawiniły olbrzymie opóźnienia na Yme

W związku z opóźnieniami dotyczącymi rozpoczęcia produkcji ropy ze złoża Yme na Norweskim Szelfie Kontynentalnym, Grupa Lotos dokonała odpisu z tytułu utraty wartości aktywów w ramach swoich udziałów w tej koncesji w wysokości 934,6 mln zł. Negatywny wpływ na skonsolidowany wynik netto II kw. br. wyniósł 285,3 mln zł, podała spółka w raporcie.

Produkcja ropy z Yme ruszy dopiero w 2015 r.

Grupa Lotos oczekuje obecnie, że produkcja ropy ze złoża Yme rozpocznie się w III kw. 2015 r. 

"Grupa Lotos przeprowadziła kolejny test na utratę wartości aktywów w ramach 20% koncesji wydobywczych obejmujących projekt zagospodarowania złoża Yme na dzień 30.06.2012r. Przyjęto scenariusz zakładający rozpoczęcie produkcji ropy ze złoża Yme w 3Q15" - głosi raport koncernu. 

Przedstawiciele spółki podkreślają, że wskazany termin jest konserwatywny.

"Braliśmy pod uwagę trzy scenariusze, przyjęliśmy najbardziej konserwatywny (...) Uznaliśmy, że rozpoczęcie produkcji ze złoża Yme ruszy w drugiej połowie 2015 r." - powiedział podczas wtorkowej telekonferencji z analitykami Zbigniew Paszkowicz, wiceprezes Lotosu ds. poszukiwań i wydobycia.

Na pytanie, czy to oznacza, że możliwe będzie uruchomienie produkcji przed tym terminem, odpowiedział: "tak, właśnie to chcę pokreślić".

Wyjaśnił, że nie można wykluczyć scenariusza, w którym część prac przy platformie prowadzona byłaby na lądzie, co przyspieszyłoby uruchomienie produkcji, zaznaczył jednak, że to zbyt skomplikowany proces i na razie nie podjęto ostatecznej decyzji w tym zakresie.

Dodał, że do podjęcia ostatecznej decyzji potrzebne są szczegóły techniczne. Więcej na ten temat będzie wiadomo w październiku -listopadzie, gdy napłyną informacje od operatora złoża firmy Talisman.

Wiceprezes poinformował, że na razie Lotos wspiera operatora złoża przy wykonywaniu koniecznych prac, ale w przyszłości nie wyklucza podjęcia kroków prawnych w celu uzyskania odszkodowania za opóźnienie w uruchomieniu produkcji, "w oparciu o wyniki finansowe".

Lotos EPN prowadzi aktywne działania w kierunku akwizycji udziału w złożu produkcyjnym w Norwegii w celu rozliczenia aktywa podatkowego z Yme, poinformowała także firma. 

"Odpis z tytułu utraty wartości YME w wysokości 935 mln zł w II kw. 2012r. miał duży wpływ na wynik spółki Lotos Norge, jednak efekt podatku odroczonego zredukował wpływ odpisu na skonsolidowany wynik netto do poziomu 285 mln zł" - czytamy w prezentacji Lotosu. 

Już w lutym br. Grupa Lotos wyłączyła już z tegorocznego budżetu rozpoczęcie produkcji ropy ze złoża Yme na Norweskim Szelfie Kontynentalnym. Na początku lutego prezes operatora złoża Yme - spółki Talisman John Manzoni zapowiedział, że produkcja ropy ze złoża nie ruszy w 2012 r. 

Grupa Lotos ma 20% udziałów w tym projekcie, kupionych w 2008 roku. 

Ponad 0,5 mld straty w II półroczu

Grupa Lotos miała 528,87 mln zł skonsolidowanej straty netto przypisanej akcjonariuszom jednostki dominującej w II kw. 2012 roku wobec 269,94 mln zł zysku rok wcześniej. Skonsolidowane przychody wyniosły 8384,11 mln zł wobec 6781,38 mln zł rok wcześniej. 

Narastająco w I-II kw. 2012 roku spółka miała 68,19 mln zł skonsolidowanego zysku netto wobec 906,31 mln zł zysku rok wcześniej, przy przychodach odpowiednio 16216,45 mln zł wobec 13296,61 mln zł.