Polski nie stać na mniejszą emisję CO2

autor: Maciej Szczepaniuk15.05.2012, 07:00; Aktualizacja: 15.05.2012, 08:19
Na marcowym posiedzeniu Rady Unii Europejskiej ds. Środowiska Polska zawetowała propozycje Komisji Europejskiej dotyczące przyjęcia mapy drogowej 2050.

Na marcowym posiedzeniu Rady Unii Europejskiej ds. Środowiska Polska zawetowała propozycje Komisji Europejskiej dotyczące przyjęcia mapy drogowej 2050.źródło: ShutterStock

Scenariusz zawarty w energetycznej mapie drogowej Unii Europejskiej zakłada, że do 2050 r. zaledwie 2,7 proc. energii w całej Wspólnocie będzie produkowane z węgla. Tymczasem dziś w Polsce z tego paliwa wytwarzamy ponad 90 proc. energii.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (3)

  • wjw(2012-05-15 09:21) Zgłoś naruszenie 00

    A może przestańmy oddychać ?
    Jak długo jeszcze Europa będzie tolerować tych terrorystów - ekonomicznych gangsterów z Komisji Europejskiej ?
    Działalność człowieka emituje ~ 0,1 % globalnej emisji CO2 reszta to sama przyroda, głównie oceany.

    Odpowiedz
  • pl(2012-05-15 09:24) Zgłoś naruszenie 00

    To jest wielka ściema z tym co2 i marnowanie pieniędzy obywateli

    Odpowiedz
  • KTO nam zagraża?(2012-05-15 13:42) Zgłoś naruszenie 00

    Być może redukcja CO2 to ściema?? (ja tego nie wiem), Natomiast wiem jedno: nic się samo na świecie nie dzieje. Kiedyś n/t zniewolenia były tylko koncepcje i założenia na przyszłość (brak było techniki by wykonać założenia). Chodziło przecież o kontrolę 6-7 mld ludzi w przyszłości (a bez środków technicznych to było niemożliwe). Jednak jej rozwój: media i prasa, monitorjng, komputeryzacja, czipowanie (na razie dokumentów i zwierząt - na czymś trzeba trenować), a najnowsze to genetyka z eugeniką, pozwalają już (nazwijmy ich elitami świata) takim wybrańcom marzyć o życiu wiecznym i eksploracji kosmosu. Któż by nie miał takich marzeń. Być może "tragedia" z ocieplającym się klimatem pozwoli odwrócić uwagę narodów na prawdę , a zyski z tak olbrzymiego przedsięwzięcia skierować na zniewolenie tak zmanipulowanych Ziemian. Jest jeszcze jeden problem - populacja. Za duża (7mld) by dala się bez problemu sterować. Ale już ktoś o tym pomyślał i wymyślił liczbę 0,5-1mld ludzi. Jak doprowadzić do takiej populacji i nią sterować?? (algorytmy takie, gotowe do wprowadzenia w komputer są już gotowe.Jak chociażby algorytmy zachowania się mas ludzkich w określonych sytuacjach). Tak więc liczba poniżej 1mld to ta, którą można łatwo sterować poprzez samą najważniejszą, niewielką elitę świata, która siebie nazywa "grupa Bilderberg".

    Inne źródła naukowe podają, że topi się nawet lód na biegunach planet bardziej odległych od słońca niż Ziemia, a jest to skutkiem oddziaływania wybuchów i zwiększonej energii słońca. Cała roślinność Ziem oddycha za pomocą CO2. Czy więc na pewno CO2 nam zagraża???

    Patrząc na to co się dzieje w innych krajach (1-dziecko w Chinach), u nas( brak polityki prorodzinnej, brak leków dla chorych na raka, egoistyczne reformy emerytalne 67 itp., rozwój pornografii, aborcja, itd ) - można przyjąć , że okres depopulacji, a w przyszłość eksterminacji zbytecznych dusz(apetyt rośnie w miarę jedzenia) już się rozpoczął.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane