Putin wystąpił z trybuny Dumy Państwowej, niższej izby parlamentu, ze sprawozdaniem z działalności rządu w 2011 roku. Jako przyszły prezydent - urząd ten obejmie 7 maja - przedstawił też najważniejsze zadania stojące przed Federacją Rosyjską w nadchodzących latach.

Oświadczył też, że nie ma nic przeciwko temu, aby zakazać sprawowania urzędu prezydenta FR jednej osobie dłużej niż przez dwie kadencje. "Jest to rozsądne. Mówię to zupełnie szczerze. I nie dlatego, że mojej osoby dotyczy to w najmniejszym stopniu. Prawo nie działa wstecz. Gdy norma taka zostanie przyjęta, i tak będę mógł pracować przez dwie kadencje" - powiedział.

Putin był prezydentem przez dwie czteroletnie kadencje, w latach 2000-2008. Konstytucja zabraniała mu kandydować na trzecią kadencję z rzędu. Na swojego następcę zaproponował Dmitrija Miedwiediewa, a sam stanął na czele rządu. Już wtedy analitycy prognozowali, że Putin w 2012 r. zechce wrócić na Kreml.

We wrześniu 2011 r. Miedwiediew i Putin oficjalnie ogłosili, że po wyborach prezydenckich z 4 marca 2012 r. zamienią się miejscami. Zapowiedź tej roszady nie spodobała się bardzo wielu Rosjanom i stała się jedną z przyczyn wielotysięcznych wystąpień opozycji na ulicach Moskwy i innych miast. Obecnie kadencja prezydencka wynosi sześć lat.

Za 2-3 lata Rosja znajdzie się w gronie najsilniejszych gospodarek świata

W swym wystąpieniu Putin ogłosił, że na początku 2012 r. PKB Rosji przekroczył poziom sprzed kryzysu 2008 r. Zapowiedział, że w ciągu dwóch-trzech lat FR znajdzie się w gronie pięciu największych gospodarek świata.

Przypomniał, że PKB w ub. r. wzrósł o 4,3 proc., a inflacja spadła do 6,1 proc., tj. do najniższego poziomu w najnowszej historii FR. Premier zaznaczył, że "pozytywna dynamika widoczna jest we wszystkich kluczowych wskaźnikach rozwoju Rosji", podczas gdy "w niektórych krajach Europy i innych regionach świata kryzys wszedł w fazę chroniczną, przerodził się w przewlekłą recesję".

Mały dług publiczny w stosunku do PKB

Putin zauważył, że w USA dług publiczny wynosi ponad 100 proc. PKB, w UE - prawie 90 proc., a w Rosji nie przekroczył 10 proc. "To jeden z najlepszych wskaźników na świecie; najlepszy nie tylko wśród państw G8, ale także G20 i BRICS. (...) Nie musimy do nikogo iść z wyciągniętą ręką" - ocenił.

Przyznał zarazem, że światowy kryzys gospodarczy z lat 2008-09 był "kolosalnym wyzwaniem" dla Rosji. "Jeśli nie zdołalibyśmy na nie odpowiedzieć, to nie tylko zburzylibyśmy gospodarkę i sferę socjalną, ale również postawilibyśmy pod znakiem zapytania suwerenność państwa oraz na długo pogrzebalibyśmy wszelkie plany modernizacji i rozwoju" - oznajmił.

Eurazja - największe wyzwanie Rosji

Podkreślił, że teraz Rosja musi skoncentrować się na problemach o strategicznym znaczeniu i związanych z jej perspektywami jako państwa, takich jak demografia, rozwój terytoriów wschodnich, tworzenie miejsc pracy, budowa nowej gospodarki oraz umacnianie pozycji FR na świecie.

Mówiąc o umacnianiu pozycji Rosji, podkreślił, że chodzi przede wszystkim o "nową integrację na obszarze eurazjatyckim". "Naszym kolejnym krokiem będzie uruchomienie w 2015 r. Eurazjatyckiej Unii Gospodarczej. Liczymy na to, że do Rosji, Białorusi i Kazachstanu przyłączą się też inni partnerzy, zainteresowani bardziej zaawansowaną współpracą" - powiedział.

Nawiązując do wejścia FR do Światowej Organizacji Handlu (WTO), Putin zapewnił, że będzie postępować tak, aby Rosja "mogła wycisnąć z WTO maksimum korzyści dla swojego rozwoju". Zwrócił też uwagę, że zakończenie rozmów z WTO stwarza warunki do przystąpienia Rosji do Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD), co - jak to ujął - stanie się "znakiem jakości" dla gospodarki FR.

Za największe osiągnięcie swojego rządu uznał wzrost liczby ludności (do 143 mln osób), a wśród problemów wymienił rozwarstwienie majątkowe. Zapowiedział kontynuowanie walki z korupcją. Według niego obowiązkiem publicznego deklarowania dochodów powinni być objęci nie tylko urzędnicy, ale też szefowie spółek państwowych, dyrektorzy największych państwowych centrów medycznych i rektorzy wyższych uczelni.