Jak najtaniej w sieci

Zanim wybierzemy mobilny internet, warto zastanowić się, do czego jest nam potrzebny. Jeśli tylko do odwiedzania Facebooka, czatowania, przeglądania stron i odbierania poczty, 500 MB miesięcznego limitu powinno w zupełności wystarczyć. Zawsze jednak warto zapytać operatora o ofertę z tak zwanym lejkiem, przy której po wyczerpaniu określonego limitu szybkość transmisji danych wprawdzie spada, ale nadal mamy darmowy dostęp do sieci.

Bez takiej opcji łatwo można zapomnieć o kontroli przesyłanych danych, a po przekroczeniu limitu operator zacznie pobierać opłaty według cennika, a to często kończy się co najmniej kilkusetzłotowym rachunkiem na koniec miesiąca. Ale uwaga! Ofert z lejkiem będzie niestety ubywać, bo dla operatorów oznacza to za duże koszty.

Aby oglądać na komórce wideo w internecie, potrzeba znacznie większego pakietu danych. Operatorzy coraz częściej oferują większe limity: od 1 do 2 GB miesięcznie. Ale oczywiście te kosztują więcej. W Play abonament All Inclusive Max, oferujący 1 GB danych, a po wyczerpaniu limitu wolniejszy internet bez dodatkowych kosztów, to miesięcznie 95 zł w promocji. Z kolei 1,5 GB (a w obecnej promocji dodatkowe 500 Mb) oferuje Orange za 129,90zł miesięcznie. W Plusie za 119 zł można mieć aż 2 GB.

Dobrej klasy aparat można dostać o kilkaset złotych taniej

Dzięki internetowi w komórce można też obniżyć koszty SMS-ów i rozmów. Operatorzy zazwyczaj stosują przelicznik: jeden SMS to jedna minuta rozmowy. Niekorzystny zwłaszcza dla tych, którzy sporo SMS-ują, co na smartfonach z wygodną klawiaturą QWERTY jest dużo wygodniejsze niż na tradycyjnych telefonach. Jednak dzięki odpowiednim aplikacjom można wysyłać wiadomości tekstowe bez kosztów przez internet za pomocą takich aplikacji, jak Viber czy WhatsApp. Warunek: odbiorcy też muszą mieć tę samą aplikację na swoim telefonie.

Viber pozwala nawet zadzwonić przez internet, by nie tracić wykupionych w abonamencie minut. Jeszcze wygodniejsze życie mają właściciele iPhone’ów – mogą wysyłać do siebie SMS-y za darmo przez internet. System operacyjny telefonu sam rozpoznaje, czy adresat ma iPhone’a połączonego z internetem, i wysyła wiadomość przez łącze internetowe, a nie sieć GSM operatora.