Przegrana przed ETS wymusi zmiany w regułach inwestowania OFE za granicą.
Choć fundusze emerytalne przez lata zabiegały o poluźnienie zasad inwestowania za granicą, na razie nie zanosi się na to, aby miały z niej masowo korzystać. Ale boją się, że rząd pod wypływem orzeczenia trybunału może kolejny raz ograniczyć składkę do funduszy.
Zmiany przepisów dotyczących inwestycji za granicą potrwają miesiące lub lata. Polska będzie konsultować projekty w kraju i z Komisją Europejską. OFE obawiają się, że może wybrać krótszą drogę – jeszcze bardziej ograniczyć przekazywane funduszom składki. Lub obciąć do zera opłaty od składki, by OFE nie miały pieniędzy na aktywne zarządzanie. – Premier powiedział ostatnio, że wszystkie scenariusze w sprawie OFE są możliwe. Zniesienie ograniczeń w inwestowaniu za granicą to wygodny argument, a pieniądze ze składek pomogą zasypywać deficyt – mówi jeden z zarządzających OFE.