Ze względu na wejście w życie nowych przepisów RODO zmieniliśmy sposób
logowania do produktu i sklepu internetowego, w taki sposób aby chronić dane
osobowe zgodnie z najwyższymi standardami.
Prosimy o zmianę dotychczasowego loginu na taki, który będzie adresem
e-mail.
Czy przedsiębiorca może mieć wpływ na treść umowy przygotowanej przez zamawiającego, która ma być podpisana po zakończeniu postępowania w sprawie zamówienia publicznego?
Projekty umów bywają festiwalem klauzul abuzywnych, czyli postanowień niekorzystnych dla wykonawców: wysokie kary umowne, dowolność zamawiającego co do zamawianych dostaw, brak sankcji za nieterminową zapłatę, przerzucanie na wykonawcę ryzyk niepowodzenia w wykonaniu kontraktu.
Przedsiębiorcy mogą poddawać zapisy projektów umów w sprawach zamówienia publicznego ocenie Krajowej Izby Odwoławczej. Wbrew przekonaniu wcale nie są to wzorce jednostronnie narzucane przez zamawiającego, choć często tak się zamawiającym wydaje.
Projekty umów są częścią postanowień specyfikacji istotnych warunków zamówienia, co wynika z art. 36 ust. 1 pkt 16 ustawy Prawo zamówień publicznych. Zespoły arbitrów stawały na różnych stanowiskach, czasami wręcz na tak skrajnych, że odmawiały swojej kompetencji w zakresie oceny umów. I tak, w wyroku o sygn. UZP/ZO/0-444/04 z 14 kwietnia 2004 r. zespół arbitrów oddalił odwołanie, gdyż jego zdaniem, uwzględnienie odwołania oznaczałoby konieczność ustalania treści umowy.
Z drugiej strony częściej zdarzały się prawidłowe i w sposób wyważony oceniające postanowienia umów wyroki arbitrów. W wyroku z 18 maja 2004 r. w sprawie o sygn. akt UZP/ZO/0-645/04 arbitrzy zwrócili uwagę, iż umowy z zakresu zamówień należą do istotnej z punktu widzenia gospodarczego grupy zobowiązań wzajemnych i m.in. dlatego są oparte na zasadzie ekwiwalentności.
W odniesieniu do jednej z umów przygotowanych przez szpital, powołujący się na trudną sytuację służby zdrowia, zespół arbitrów podniósł, iż nawet powszechnie znane i faktycznie istniejące niedomogi w sferze pozyskiwania środków i finansowania publicznych placówek służby zdrowia (...) nie mogą stanowić usprawiedliwionej podstawy naruszania ustawowo określonych zasad funkcjonowania systemu zamówień publicznych oraz ogólnie obowiązujących zasad i przepisów z zakresu obrotu towarowego, a każdy potencjalny kontrahent jest uprawniony do udziału w ustalaniu przyszłej treści umowy - w ramach procedur przewidzianych p.z.p.
Uczestnicy procesu zamówień muszą pamiętać, że obawa przed szkodliwymi dla nich postanowieniami umowy może powodować mniejszą liczbę wykonawców składających oferty. Wykonawcy nie są bezbronni - mogą przed zespołem orzekającym KIO ubiegać się o równe traktowanie także ich interesów. Wielokrotnie uzyskiwałem wyroki nakazujące zmianę co bardziej skrajnych postanowień umów, do czego zachęcam i państwa.
PIOTR TRĘBICKI
radca prawny, szef działu zamówień publicznych w Kancelarii Gessel w Warszawie
/>
Piotr Trębicki, radca prawny, szef
działu zamówień publicznych w Kancelarii Gessel w Warszawie
/
DGP