Diesel już nigdy nie będzie tańszy niż benzyna

autor: Łukasz Bąk, Michał Duszczyk08.11.2011, 06:09; Aktualizacja: 16.11.2011, 13:03

Diesel ciągle drożeje, a koncerny rozkładają w czasie przyszłoroczny wzrost akcyzy. Nie chcą 1 stycznia zszokować kierowców.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (30)

  • anonim(2012-01-24 02:32) Zgłoś naruszenie 00

    Olej napędowy jest droższym paliwem od benzyny. Diesel zużywa mniej ON, ale za to są wysokie koszty napraw. Diesel opłaca się jedynie do samochodów firmowych - cena ON jest wyższa, to i tak zdrożeją towary i firmy na tym zyskają. Przecież firmy nie wezmą tych kosztów na siebie.

    Odpowiedz
  • Ola(2011-12-21 14:35) Zgłoś naruszenie 00

    Myślę, że nasz rząd celowo podnosi ceny ON. Nie zapominajmy, że transport lądowy to głownie diesle. Wzrośnie cena ON co za tym idzie towarów i usług i większe wpływy do budżetu na tą bandę darmozjadów. Poza tym wszyscy na diesla psioczą. Podnieśli ceny ON to za gaz i benzynę też się wezmą kwestia czasu.

    Odpowiedz
  • yanec(2011-12-11 12:12) Zgłoś naruszenie 00

    W 2010r kupiłem nowy samochód.miałem dylemat dizel czy benzyna? samochód na olej napęd.był droższy ok.8 000zł.Były już wzmianki o wzroście akcyzy na ropę."specjaliści" doradzali oczywiście ropniaka.Wybrałem jednak benzynę a kropkę nad "i" postawiła informacja oproblemach z silnikiemTDI(koło dwumasowe,filtr czasteczek stałych itp.)Nie jestem fanem zadnego z paliw dla mnie ważne jest przemieszczenie się z pkt.A do pkt.B za możliwie niski koszt.Czas pokaże czy dokonałem słusznego wyboru.Irytują mnie wypowiedzi na forach typu"brzydzę się lpg" nigdy nie wsiądę do"benzyniaka" itp.Są to objawy pewnych zaburzeń osobowości.Pozdrawiam miłośników motoryzacji!

    Odpowiedz
  • Back(2011-12-08 12:59) Zgłoś naruszenie 00

    To dobrze- mniej sadzy i klekotania. DIESLE DO CZOŁGÓW I TRAKTORÓW!!!

    Odpowiedz
  • antyTUSK(2011-12-01 05:39) Zgłoś naruszenie 00

    "Na początku października celowo obniżyliśmy ceny paliw, aby pobudzić rynek – wyjaśnia Sławomir Jędrzejczyk" NIE PIERD_L NA POCZĄTKU PAŹDZIERNIKA BYŁY WYBORY...!!!

    Odpowiedz
  • mały(2011-11-30 16:42) Zgłoś naruszenie 00

    na początku pazdziernika to były wybory i tylko dlatego paliwa poszły ostro w dół a potem trzeba było odrobić poniesione "straty"i jeszcze jedno czemu stosuje sie wytyczne UE tylko te które pozwalają na wyrwanie pieniędzy od obywatela a co z mozliwością leczenia sie w krajach UE na koszt NFZ np.

    Odpowiedz
  • mik(2011-11-29 11:50) Zgłoś naruszenie 00

    Nie wien czy ktos juz o tym pisal ale pamietajmy, ze dielsel potrzebuje miedzy 4.5 a 7.5 litra na 100km. Samochod benzynowy to spalanie miedzy 7 a 12 wiec tak czy inaczej nadal sie to oplaca. Gdyby bylo inaczej nikt nie kupowalby diesla.

    Odpowiedz
  • law(2011-11-12 09:01) Zgłoś naruszenie 00

    To wszystko przekręty korporacji finasowych.
    Najpierw polecano kredyty we frankach a później te franki podnieśli do góry.
    Oferowano diesle, /ekologiczne i inne dupstwa/ a teraz próbują się zedrzeć z tych kierowców nieuzasadnioną kasę. Cena ON jest nieuzasadniona, ponieważ ropa była już o wiele droższa a ON nie kosztował tyle. Jest to ogólnoeuropejska machloja. A rządy?? się cieszą bo mają większe dochody do budżetu z VAT i akcyzy.

    Odpowiedz
  • Sowizdrzał(2011-11-11 01:20) Zgłoś naruszenie 00

    "MILCZENIE OWIEC".
    Wprowadzając wyższe ceny ON w stosunku do benzyny łamie się kilka elementarnych prawideł o charakterze ekonomicznym i społecznym.Do najważniejszych z nich należą następujące: -ekon.- cena produktu wyjściowego (ON) jest wyższa niż produkowany na jego bazie produkt wyżej przetworzony o wyższych kosztach produkcji (ETYLINA),- społ.,-określona grupa społeczna posiadaczy DIESLI,ponosząc wyższe koszty zakupu i eksploatacji tych samochodów wzamian za spodziewane niskie koszty paliwa,zostaje przez wprowadzenie tego, rodem z Brukseli,rozwiązania ,zwyczajnie ORDYNARNIE OSZUKANA.Mimo swej woli, grupa ta,niejednorodna przecież pod względem statusu społecznego ,płacąc wyższe ceny za gorszy technologicznie produkt -ratuje budżet, a przy okazji zasila przy okazji i tak juz relatywnie zasobne kieszenie potentatów sektora paliwowego. Cały proceder zaś odbywa się bez protestów kierowców,czytelników ,internautów... MILCZENIE OWIEC ?!!!

    Odpowiedz
  • nieznajomy(2011-11-10 15:58) Zgłoś naruszenie 00

    ja tam nigdy nie byłem za samochodami w dislu, niby takie oszczedne i wogole , no to teraz tak juz nie bedzie, a po drugie to w dislu wystarczy ze padnie jakas ******** a juz trzeba ladnie bulic.

    Odpowiedz
  • grzesiek(2011-11-09 07:15) Zgłoś naruszenie 00

    Przepraszam, ale muszę skorygować własne wyliczenia.
    35 groszy minus 23 procent vatu, minus 1,8 procenta z 5,49zł za obsługę karty, to zostaje ok.18 groszy t.j. 3,3 procenta. Dużo?
    Na te 3,3 procenta łasi się rząd i wymyśla coraz to nowe koszty pod pozorem dostosowywania przepisów do wymogów unijnych.

    Odpowiedz
  • grzesiek(2011-11-09 06:41) Zgłoś naruszenie 00

    Na większości stacji 8.11.2011.benzyna była po 5,29 zł.
    Jeżeli marża miałaby wynosić 35 groszy na litrze , ja twierdzi autor artykułu, to 23 procent zabiera z tego rząd w postaci vat-u, więc stacyjnikowi zostałoby 6,7 procent, z tego ok 1,8 procent zabierze operator kart płatniczych.
    Zostawałoby więc 6,7-1,8=4,9 procenta.
    Jeżeli to dużo, to niech autor artykułu postawi własna stację, na której bedzie mógł sprzedawać paliwo nawet za darmo

    Odpowiedz
  • max1959(2011-11-09 00:57) Zgłoś naruszenie 00

    *********** Hipolicie.

    Odpowiedz
  • Obserwator(2011-11-09 00:08) Zgłoś naruszenie 01

    Pan autor pisze że wzrost cen paliw dotyczy całego świata. obserwuję od roku ceny benzyny w USA. Na początku roku 3,25 dolara za galon (3,78 litra), teraz 3,09 dolara za galon. To fakty. Taki kryzys w Ameryce która spokojnie z oddali kieruje światem.

    Odpowiedz
  • wojtek(2011-11-08 21:17) Zgłoś naruszenie 00

    a dlaczego gp nie napisze,że to przez nauczycieli...tylko niech właściciele diesli nie zaczną popełniać samobójstw bo to pewnie tez będzie przez nauczycieli...

    Odpowiedz
  • jacek(2011-11-08 18:36) Zgłoś naruszenie 00

    Niegdyś cyckano naród twierdząc że to przez Moskwę a teraz wszytko przez Brukselę . Wniosek : do czego nam potrzebny do utrzymywania rząd ,zlikwidować to zaoszczędzimy parę milionów złotych rocznie , będzie na tańszy olej.
    Kos wyżej pisał że diesel smrodzi a benzynowe to wydzielają zapach fiołków alpejskich ? to dopiero smrody jak jedziesz za takim to oddychasz spalinami i niebieskim dymem.

    Odpowiedz
  • Kurt(2011-11-08 18:20) Zgłoś naruszenie 00

    Za 1500 Euro miesięcznie da się o wiele lepiej żyć w Niemczech niż w Polsce za 1500 zł.800-900 Euro mieszkanie z opłatami,a w Polsce?!500 zł miesięcznie sam wynajem.Co tu porównywać?

    Odpowiedz
  • antypajac(2011-11-08 17:59) Zgłoś naruszenie 00

    do PTR. Kolego nie pajacuj tylko poczytaj fachowej prasy. Prąd w Polsce jest bardzo drogi i różnice w cenie między Niemcami a Polską to gorsze...bez odniesienia do zarobków.
    Ps. Poza tym w DE ceny znacznej ilości artykułów są niższe...a jakość i wydajność tych artykułów o niebo wyższa. Przykłady chemia, słodycze itp. Jakość paliwa również inna niż w Macierzy.

    Odpowiedz
  • jan(2011-11-08 17:07) Zgłoś naruszenie 00

    banda zlodziei

    Odpowiedz
  • wilk(2011-11-08 12:08) Zgłoś naruszenie 00

    "Diesel już nigdy nie będzie tańszy niż benzyna"-pewnie a co,klekoty,smrud,smrud,smrud,zatruwają powietrze a coraz ich więcej,może rząd powinien dolać oliwy do ognia i ostudzić zapał kierowców i podnieść poprzeczke wyżej

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane