Bogacenie się naszego społeczeństwa ma odzwierciedlenie już nawet na rynku alkoholi. Na te zaliczane do klasy premium, czyli whisky, prawdziwe szampany, koniaki itp., wydamy w tym roku niemal 260 mln dolarów, czyli – licząc po wczorajszym kursie – około 820 mln zł. To o 10 proc. więcej niż w roku ubiegłym.
Jak twierdzą eksperci z firmy doradczej KPMG, już w 2015 roku wypijemy luksusowe alkohole za ponad miliard złotych. To więcej, niż jest u nas wart rynek odnowy biologicznej.
Zasadniczy wpływ na to będą miały whisky, tequila, koniak i szampan, które już nie tylko zdobywają polski rynek poprzez hotele, restauracje i catering, ale w coraz większym zakresie opanowują półki w sklepach. Największym wzięciem wśród Polaków cieszy się whisky – eksperci szacują, że jej sprzedaż w przeciągu pięciu lat zwiększy się o 106 proc. – Wzrost w segmencie whisky jest widoczny już od kilku lat. Wynika to między innymi z tego, że alkohole te stały się bardziej dostępne cenowo, przez co więcej osób może sobie na nie pozwolić – uważa Anna Załuska z grupy CEDC. Jak dodaje, tylko w tym roku wartość rynku whisky zwiększyła się o 30 proc. Przykładami świetnie radzących sobie na tym rynku marek są importowane Grant’s, Jim Beam, Johny Walker czy Ballantine’s Finest.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.