Ani KNF, ani Ministerstwo Sprawiedliwości nie chcą regulować firm, które uzyskują odszkodowania od ubezpieczycieli.

Walczące o wyższe odszkodowania w imieniu swoich klientów kancelarie odszkodowawcze są solą w oku branży ubezpieczeniowej. Dlatego ta od dawna stara się, aby te podmioty zostały poddane jakiemuś nadzorowi. Nad koncepcją takiego nadzoru zaczęła pracować działająca przy resorcie finansów Rada Rozwoju Rynku Finansowego. Jednak, jak wynika z naszych informacji, już na początku pojawiła się poważna przeszkoda, która może uniemożliwić wprowadzenie takich regulacji. Okazało się, że żadna z dwóch instytucji, które są wskazywane jako ewentualni nadzorcy rynku – Komisja Nadzoru Finansowego i Ministerstwo Sprawiedliwości – nie chcą pełnić tej funkcji.

Resort sprawiedliwości nie ustosunkował się do naszych pytań o nadzór nad kancelariami. Natomiast KNF twierdzi, że nie trzeba regulować działalności kancelarii, bo wystarczy, aby ubezpieczyciele poprawili proces likwidacji szkód.