Wczoraj na NewConnect zadebiutowała setna spółka w tym roku. Mały parkiet to sukces na skalę europejską, jednak to wciąż II liga rynku kapitałowego. Rynek alternatywny wciąż nie spełnia pokładanych w nim nadziei
Prawa do akcji wczorajszego debiutanta – spółki PCZ, właściciela czterech szpitali i sześciu przychodni – drożały rano o 40 proc., do 0,14 zł za papier. Na zamknięciu cena spadła do 0,11 zł. Inwestorzy, którzy kupili walory spółki w ofercie pierwotnej i sprzedali je w poniedziałek na zakończenie sesji, zarobili po 1 groszu na akcji.
To dużo czy mało? Na NewConnect zdarzały się bardziej spektakularne skoki notowań, bo polski rynek alternatywny to miejsce wielkich wzrostów, ale i równie dramatycznych spadków.