Bałtyk: Turyści uciekli z plaży do miasta

01.08.2011, 03:00; Aktualizacja: 01.08.2011, 12:37

Właściciele hoteli, pensjonatów i prywatnych kwater nie narzekają na brak turystów - twierdzi Wojciech Kreft, dyrektor Pomorskiej Regionalnej Organizacji Turystycznej w Gdańsku. Zdania ich właścicieli są jednak podzielone. Nadbałtycka branża turystyczna robi dobrą minę do złej gry?

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (19)

  • gdynianin(2011-08-01 18:22) Zgłoś naruszenie 00

    Mieszkam nad polskim morzem, lecz latem najczęściej wyjeżdżam na urlop...do krajów śródziemnomorskich

    Odpowiedz
  • Ah(2011-08-01 13:08) Zgłoś naruszenie 00

    właśnie wróciłam z Kołobrzegu i życzę tym wszystkim nadętym palantom bankructwa! Z takim natężeniem niemiłych i wrednych ludzi (mam na myśli przede wszystkim miejscową obsługę) w życiu się jeszcze nie spotkałam. Nigdy więcej nie pojadę nad polskie morze! Drogo, brzydka pogoda, paskudne jedzenie, największe natężenie idiotów... wrrr... może jak ludzie przestaną tam jeździć coś się poprawi, da im do myślenia, póki co traktują klienta jak intruza, wydaje im się że mogą sobie na wszystko pozwolić a te tępe barany i tak przyjadą... ale ci którzy mogli wydać pieniądze, dać im zarobić na chleb po takiej dawce już nigdy tam nie wrócą!

    Odpowiedz
  • Kefas(2011-08-02 00:51) Zgłoś naruszenie 00

    Kochani rodacy - apartament 3 pokojowy + osobny salon ,oraz basen dla mieszkańców apartamentowca nie daleko morza na Teneryfie kosztuje od 700 do 900, euro m-c. W takim apartamencie swobodnie mogą mieszkać 3 pary , lub 6-cio osobowa rodzina, Jeżeli podzielimy koszt na 2 tygodnie to apartament będzie kosztować od 350 do 500, euro tzn że dzień 1 osoby kosztuje od 4,16 do 5,95 ero za osobę dzień, w pełnym luksusie i gwarantowaną pogodą przez 9 m-cy w roku, lecz własny wyżywieniem. Koszt w Hiszpanni lądowej będzie ok.dwukrotnie wyższy niemniej tu loty będą tańsze w porównaniu z Teneryfą też dwukrotnie. Bałtyk tylko dla bogatych i zabieganych którzy potrafią przez wekend z 4 osobową rodziną wydać 4 tys. zł. Ja w tym roku byłem w Grecji wczasy naszej czwórki (dzieci 12 i 14 lat) 12 dni -kosztowały 2 tys.euro z lotem.W eksluzywnym pięciogwaizdkowym hotelu , z calodobowym wyżywieniu, z napojami deserami i alkoholem, przy samym morzu, krystalicznie czystym. i wyjątkowo ciepłym. w basenie pływały tylko dzieci, gdyż mając takie może nikt nie myślał o sztucznym basenie , choćby był olimpijskich rozmiarów.W hotelu był polski opiekun , 4 razy w tygodniu były organizowane wycieczki z przewodnikiem (dodatkowo płatne). Tak więc na Bałtyk tylko dla bogaczy, którym żal zostawić swój interes na dłużej jak klika dni

    Odpowiedz
  • antybohater(2011-08-01 22:30) Zgłoś naruszenie 00

    jakie morze? polska ma dostęp do szamba a nie morza. Zatoka to jeden wielki ściek. W Sobieszewie na plaży leży beczka h..j wie z czym? wchodząc do wody wchodzicie do szamba i jeszcze za to płacicie.

    Odpowiedz
  • kocham_polskie_morze(2011-08-01 15:35) Zgłoś naruszenie 00

    Wynajmujacy kwatery chca zarobic w 3 miesiace za caly rok. Dlatego ceny sa bardzo wysokie, jakosc niska, gastronomia obrzydliwa i pogoda w kratke. Polskie kurorty powinny sie wyspecjalizowac np. jedna miejscowosc dla ludzi szukajacych ciszy, czystych plaz, deptakow do spacerowania wzdluz morza takze w brzydka pogode (to tez jest bardzo przyjemne), a inne kurorty powinny nastawic sie na imprezy, dyskoteki, kramiki itd. Tymczasem jak ktos chce spokojnej plazy to musi calymi dnmiami sluchac wycia silnika motoru wodnego na ktorym wzdluz wybrzeza popisuje sie jakis nowobogacki. Albo trzeba umykac przed rozpedzonymi quadami, ktore jezdza po plazy jak opetane, nawet w miejscach takich jak Park Wolinski, gdzie obowiazuje cisza... Miejscowosci powinny miec swoje strategie wobec klientow, i oczywiscie NISKIE CENY, a klientow nigdy nie zabraknie, i kazdy bedzie zadowolony.w

    Odpowiedz
  • Kate(2011-08-01 15:24) Zgłoś naruszenie 00

    Nigdy nie byłam nad polskim morzem...

    Odpowiedz
  • nie wszyscy jeszcze zrezygnowali z Baltyku(2011-08-01 14:47) Zgłoś naruszenie 00

    Baltyk:
    turysci wreszcie zaczynaja uciekac z zimnych polskich plaz, nieprzewidywalnej pogody i przedziwnie drogich kwater do tanszych kurortow zagranicznych, gdzie pogoda jest zawsze.
    Ale nie wszyscy jeszcze zrezygnowali z Baltyku.
    Ci, ktorych przeraza koniecznosc dogadania sie w obcym jezyku i rezerwacji biletow lotniczych online oczywiscie beda bulic pazernym wlascicielom polskich nor co roku :)

    Odpowiedz
  • harry(2011-08-01 13:57) Zgłoś naruszenie 00

    Wynajmujacy kwatery musza sie nauczyc, że klient nasz pan, bo poki co to naciagaja w kazdy mozliwy sposob, w zamian nic nie dajac, za to tworzac sztuczne problemy i beszczelnie sie tlumaczac ze maja sezon tylko 2 miesiace i oni MUSZA sie obłowic na caly rok. To samo jest z jedzeniem, naciaganie na wadze, stare produkty, do tego nieumiejetnie zrobione, a cena jakbym jadl w 4gwiazdkowej restauracji. Dlaczego ci ludzie nie rozumieja ze jak raz kogos tak wykreca, to drugiego razu nie bedzie?

    Odpowiedz
  • JUST(2011-08-01 13:45) Zgłoś naruszenie 00

    do MZEWY: jod jest nie tylko nad Bałtykiem. Ale jeśli dzieci nie marudzą że pada i tylko basen to gratulacje. A te 3 tyś. to za 2 tygodnie rozumiem.

    Odpowiedz
  • mzewa(2011-08-01 13:08) Zgłoś naruszenie 00

    Wynajęłam mały domek dwupokojowy z aneksem i łazienką w Niechorzu, cena w sierpniu 3000,- za 4 osoby - 10 dni z wyżywieniem - stołówka na miejscu. Jeżdżę w to miejsce od 5 lat. Dzieci w szkole nie chorują, bo jod jest tylko nad Bałtykiem. Pogoda, cóż jak będzie lało to spacery i basen. W domu tak nie odpocznę.

    Odpowiedz
  • anty frajer(2011-08-01 10:08) Zgłoś naruszenie 00

    trzeba być frajerem by jechać nad bałtyk

    Odpowiedz
  • JUST(2011-08-01 11:35) Zgłoś naruszenie 00

    Do 6. Ten apartament w Hiszpanii to mieszkanie 3 pokojowe z kuchnią i 2 łazienkami oraz miejscem postojowym w podziemnym garażu. Mieszkanie znajduje się w wielomieszkaniowym budynku, a razem z innymi takimi budynkami tworzy teren zamknięty z basenem kąpielowym i trawą wokół basenu. Spójrz sobie na strony www. dotyczące mieszkań na letni wynajem w Hiszpanii. Widocznie spałeś na dworcach lub w publicznych szaletach, skoro tak odebrałeś mój komentarz.No cóż, szkoda.

    Odpowiedz
  • taka jest prawda(2011-08-01 12:46) Zgłoś naruszenie 00

    to kara za pazernośc właścicieli kwater. i bardzo dobrze

    Odpowiedz
  • JUST(2011-08-01 10:38) Zgłoś naruszenie 00

    Ciasny pokój z 4 łóżkami, tzn. tapczanami z kocem i różną pościelą, łazienka wspólna z innym pokojem, lub coś co w Polsce nazywa się apartamentem a nie ma łóżek tylko kanapy, ma 20 m kw. i każą przywieźć ze sobą ręczniki. Cena 300 -450 zł za dobę i obijasz się między meblami. Dziękuję. W Hiszpanii mam apartament ok. 70 m kw za 180 - 220 zł. Jeśli doliczę do tego koszt samolotu, to jest około 300 - 400 zł za 3 osoby na dobę. W apartamencie mam osobne sypialnie (2) i każda ma łazienkę. Living room i kuchnia (z pralką i zmywarką). Pościel na zmianę dołączona, ręczniki, parasole plażowe etc. Miejsce parkingowe w cenie + basen przy budynku dla mieszkańców tylko. Żadnych starych mebli, cerowanych pościeli i starych ręczników. Za to skromne i proste wyposażenie z szeroką szafą w każdej sypialni.
    Knajpki: świeże ryby smażone na świeżym tłuszczu, plaże bez tzw. turystów używających słów niecenzuralnych, sypiących piachem bachorów i krzykliwych rodziców.
    CZY W POLSCE TO MOŻLIWE?! JESZCZE NIE. NIGDY WAKACJE W POLSCE NIE BYŁY TAŃSZE NIŻ ZA GRANICĄ.

    Odpowiedz
  • OPHRA(2011-08-01 10:52) Zgłoś naruszenie 00

    Nie zapominajcie że za granicą taniej i zawsze pewna pogoda :)

    Odpowiedz
  • taka jest prawda(2011-08-01 10:07) Zgłoś naruszenie 00

    jedyna przyczyna są wysokie ceny... wole Włochy, bo są tańsze

    Odpowiedz
  • Hiszpania za friko !!! w kiblu(2011-08-01 11:01) Zgłoś naruszenie 00

    JUSt, ten apartament 70 m2 w sierpniu w Hiszpani za 180 zl , to takie duże pomieszcenie, gdzie na ścianie wisi dużo pisuarów?

    Odpowiedz
  • tak i siak(2011-08-01 08:02) Zgłoś naruszenie 00

    Dyrektor to ma dobrze - może pisać o statystyce, zgodnie z własnym samopoczuciem.

    Odpowiedz
  • GOSC(2011-08-03 16:11) Zgłoś naruszenie 00

    ..co to jest "bessa" szukalam w roznych slownikach, niestety nie znalazlam.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane