Lichwa w parabankach - Osoby niezamożne lub mające kiepską historię kredytową nie mogą liczyć na kredyt w banku. Stają się więc klientami parabanków, w których rzeczywista roczna stopa procentowa może przekraczać 30 tys. procent.
W internecie, na przystankach autobusowych i słupach energetycznych pełno jest ogłoszeń firm zajmujących się pożyczaniem pieniędzy osobom, którym bank odmówił udzielenia kredytu. Zwykle w tych reklamówkach wszystko wygląda bardzo zachęcająco: szybka pożyczka bez badania zdolności kredytowej czy sprawdzania w Biurze Informacji Kredytowej. Wiele osób daje się skusić.
– To najczęściej osoby mniej zamożne albo takie, które kiedyś straciły pracę i miały problem ze spłatą pożyczki bankowej. W desperacji zwracają się do firm parabankowych – mówi Jarosław Sadowski z Expandera.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.