Trzyosobowa rodzina o dochodach 5 tys. netto może zaciągnąć średnio 28,9 tys. zł kredytu gotówkowego na rok. Pekao będzie skłonny pożyczyć niewiele ponad 16 tys. zł, PKO BP i Inteligo – 20 tys. zł. Najwięcej, bo aż 39 tys. zł, taka rodzina może otrzymać w Banku BPH, niewiele mniej w Getin Banku.

Są dwa łatwiejsze od tradycyjnego kredytu konsumpcyjnego sposoby sfinansowania wyjazdu wakacyjnego: pierwszy to zapłacenie kartą kredytową, a następnie rozłożenie zadłużenia na niej na niskooprocentowane (w porównaniu z oprocentowaniem karty) raty, drugi – skorzystanie z kredytu w rachunku.

Drugi sposób – kredyt w koncie jest najprostszy, bo w większości banków dostępny praktycznie od ręki. Oferta reklamowa pożyczek gotówkowych aż roi się od kredytów z oprocentowaniem nominalnym nawet poniżej 10 proc. w skali roku. Przeciętne oprocentowanie kredytów odnawialnych dla limitu 5 tys. zł w standardowych kontach bankowych sięga 16 proc. Jednak po dodaniu prowizji i często obowiązkowych ubezpieczeń koszt pożyczki gotówkowej może być nieporównywalnie wyższy niż kredytu w koncie.

Najważniejsza zaleta to malejące saldo zadłużenia wraz z każdym wpływem na ROR. Dzięki temu klient może zapłacić znacznie niższe odsetki dzięki comiesięcznym wpływom wynagrodzenia. Najlepsi klienci mogą otrzymać kredyt w wysokości sześciu miesięcznych wpływów. Najistotniejszą zaletą tego rozwiązania jest to, że po kolejnym wpływie i odjęciu aktualnych odsetek klient ma do dyspozycji znacznie więcej środków, niż gdyby musiał spłacać kredyt gotówkowy. Wadą – brak dyscypliny w niwelowaniu całego przyznanego kredytu odnawialnego w rachunku sprawia, że okres spłaty w niektórych przypadkach wydłuża się w nieskończoność.

Co jednak jeśli ktoś uprze się, że chce skorzystać z wakacyjnej oferty banków? Oferta jest zwykle podobna. BZ WBK hasłem „Wyjedź na najlepsze wakacje” reklamuje kredyt, który można przeznaczyć na dowolny cel, do wysokości 20-krotności zarobków netto. Okres kredytowania – do 72 miesięcy. W mBanku „Pomysł na lato?” to kredyt na 3 do 84 miesięcy. Można pożyczyć nawet 100 tys. zł. W ofercie PKO BP jest „Max Pożyczka Mini Rata”. Można pożyczyć do 20 tys. zł na 8 lat. Do wyboru jest oprocentowanie od 6,99 proc. lub brak prowizji. Jeśli skorzystasz ze specjalnego pakietu ubezpieczeniowego, obniżysz oprocentowanie pożyczki. W Eurobanku wakacyjne wydatki pokryje „Kredyt od ręki” (pożyczysz od 500 do 30 tys. zł na min. 3, a maks. 84 miesiące).

Wysokość raty, przy założeniu, że bierzemy 5 tys. zł na 12 miesięcy (to optymalny okres spłaty zadłużenia, jeśli kolejne wakacje chcemy powitać bez zobowiązań), wynosi ok. 500 zł, np. w mBanku – 475 zł, w Eurobanku – 502 zł. Większość obiecuje błyskawiczne rozpatrzenie wniosku (15 min.) i uproszczone formalności.