Zgodnie z nim kredytobiorca ma wybierać, czy płacić ratę po kursie średnim banku czy NBP. Z kolei PO chciałoby ustawowo wzmocnić rekomendację KNF, zgodnie z którą raty kredytów walutowych można spłacać bezpośrednio w walucie kupionej w dowolnym miejscu (np. innym banku lub kantorze). Banki nie mogłyby pobierać za to dodatkowych opłat, np. za aneksy do umów.

Oba kluby chcą, żeby przepisy dotyczyły zarówno nowych umów, jak i tych już zawartych, w części niespłaconej od dnia wejścia w życie nowych przepisów. Projekt antyspreadowy do końca tygodnia ma złożyć także SLD. Biorąc pod uwagę harmonogram posiedzeń Sejmu i Senatu, zmiany te mogą wejść w życie do końca wakacji.