W ciągu kilku miesięcy cena oferowanych przez tanie linie lotnicze biletów wzrosła o ponad 30 proc. – wynika z najnowszego raportu Internetowego Centrum Podróży eSky.pl.
– W ubiegłym roku za bilet trzeba było zapłacić średnio 441,5 zł, w tym jest to już 637,6 zł – wylicza Łukasz Neska z eSky.pl. Tymczasem za bilet kupowany od regularnych przewoźników trzeba zapłacić tyle, ile w zeszłym roku, czyli średnio 1385 zł.
Jak tłumaczy Marek Slawatyniec, dyrektor generalny agencji Aviareps, tanie linie są bardziej wrażliwe na podwyżki cen paliw. A z tymi rynek walczy od czasu wybuchu zamieszek w Afryce Północnej w grudniu ubiegłego roku. – Do tego mała konkurencja na rynku polskim skłania do podnoszenia cen, gdy jest ku temu okazja – dodaje Slawatyniec.