Siłą małych przedsiębiorstw okazała się elastyczność i stabilność, dzięki którym były one w stanie szybciej zareagować na zmieniający się rynek. – Duże firmy odnotowały większe zyski, ale głównie dzięki cięciom kosztów. Okrojone zostały wydatki na marketing i reklamę. Oszczędności przyniosły też zwolnienia. I to się teraz mści. Bo choć są one stabilne, to nie rosną tak szybko jak najmniejsze – tłumaczy Tomasz Starzyk z D&B Poland, który zbadał kondycję firm.

Pomógł mocny złoty

Najszybciej poprawiła się sytuacja finansowa detalicznych punktów handlowych. Czołówkę stanowią sklepy spożywcze – już 76 proc. z nich jest w dobrej kondycji, przed rokiem było to 58 proc. Na drugim miejscu są sklepy odzieżowe, wśród których dobrą sytuację deklaruje 76 proc. (rok temu było to 67 proc.).

Dowodem na to mogą być wyniki finansowe za I kwartał. Grupa Kapitałowa Redan osiągnęła 76,7 mln zł przychodów, czyli o 14 proc. więcej w porównaniu z rokiem poprzednim. W segmencie fashion, w którym działają marki Top Secret i Troll, firma osiągnęła blisko 30-proc. wzrost marży.

– W branży odzieżowej zadziałał mocny złoty, który przyczynił się do podniesienia marż, w związku z tym że towary są sprowadzane głównie z Chin. Branża spożywcza natomiast zyskała na tym, że przerzuciła wysokie ceny surowców na konsumentów – zauważa Tomasz Manowiec z BM BGŻ.

Te branże deklarują też największe, sięgające kilku miliardów złotych inwestycje. Delikatesy Free, które zadebiutowały w tym roku, chcą otworzyć do 2013 r. 50 placówek. Z kolei sieć sklepów Hitpol, działająca na obszarze Małopolski i Podkarpacia, chce się wzbogacić w tym roku aż o 40 placówek. Obecnie ma ich ponad 100. Z kolei dla marki 5.10.15. obecny rok ma być rokiem najdynamiczniejszego rozwoju w historii. Liczba sklepów sieci ma wzrosnąć o 45.

Na hossie chcą też korzystać firmy z sektora meblarskiego i wyposażenia wnętrz, które do końca roku otworzą ponad 100 salonów. Sieć Komfort planuje blisko 30 nowych punktów, z kolei Leroy Merlin poza otwarciem czterech nowych sklepów zadeklarował wejście w internetową platformę sprzedażową oraz wprowadzenie samoobsługowych kas.

Nie wszędzie jest dobrze

Powoli poprawia się kondycja finansowa przedsiębiorstw budowlanych i transportowych. Nadal jednak firmy te są w trudnej sytuacji. Zaledwie 46 proc. sklepów z materiałami budowlanymi ma dobrą sytuację. W branży przedsiębiorstw budowlanych 62 proc. firm w ocenie D&B Poland znajduje się w słabej czy wręcz bardzo złej kondycji finansowej.

GUS: lepsze wyniki firm

W I kwartale przedsiębiorstwa zatrudniające 50 i więcej osób wypracowały znakomite wyniki finansowe. W ciągu zaledwie trzech miesięcy zarobiły na czysto 22 mld zł. To o ponad 20 proc. więcej niż w tym samym okresie ubiegłego roku. Co ważne, przybyło firm rentownych. W rezultacie zysk netto wykazało 61,6 proc. przedsiębiorstw – o 1,4 pkt proc. więcej niż przed rokiem. Jeszcze lepsze wyniki uzyskały pod tym względem firmy sprzedające swe wyroby na rynkach zagranicznych. Wśród nich aż 69,2 proc. wypracowało zysk netto – o 3,7 pkt proc. więcej niż przed rokiem.