Tusk uczestniczył we wtorek w Adamowie (woj. podlaskie) w uroczystościach otwarcia największych w Polsce zbiorników na ropę naftową. To inwestycja spółki PERN "Przyjaźń" o wartości 90 mln zł.

"Dzisiaj uroczyście otwieramy kolejne dwa zbiorniki, najnowocześniejsze, jakie mogą być w tej chwili w Europie (...) Przez to miejsce przepływa praktycznie cała ropa, jaką w Polsce dysponujemy. (...) Tutaj bije energetyczne serce Polski, jeśli mówimy o paliwach płynnych. Stąd dalej (ropa trafia - PAP) do Płocka, część do Niemiec, część do Gdańska, do Lotosu i jak trzeba do portu" - powiedział premier.

"Bezpieczeństwo energetyczne Polski realizuje się w inwestycjach"

Dodał, że bezpieczeństwo energetyczne Polski realizuje się w inwestycjach, "a nie - jak było kiedyś - w nieustannych konferencjach prasowych, alarmach i ciągłym publicznym niepokoju, że jesteśmy zagrożeni, jeśli chodzi o energetykę".

"To, co trzeba, budujemy. Dotyczy to zarówno zbiorników tutaj w Adamowie, (...) ale także innych inwestycji. Dotyczy to na przykład rurociągów, to będzie 1 tys. kilometrów do 2015 roku. Dotyczy także zbiorników na gaz. Inwestycje te trwają. To jest siedem miejscowości, m.in.: Wierzchowice, Kosakowo, Mogilno. Tam powstają zbiorniki na gaz" - zaznaczył.

Podkreślił, że to wszystko łączy się w bardzo przemyślany system bezpieczeństwa energetycznego Polski, jak i całej Europy. "Ponieważ niektóre z tych inwestycji będą także gwarantowały bezpieczeństwo energetyczne poprzez możliwość gromadzenia zapasów dla całej Unii Europejskiej. (...) Dzisiaj możemy już mówić o dużym poziomie bezpieczeństwa. A za kilka lat Polska będzie, jeśli nie od dostaw (...) to poprzez dywersyfikację źródeł energii i możliwości magazynowania, robienia zapasów, inwestycji w elektrownie jednym z najbezpieczniejszych krajów w Europie jeśli chodzi o energetykę. To jeden z naszych celów absolutnie podstawowych" - zaznaczył.