Rosną koszty zakupu praw do emisji dwutlenku węgla. Wszystko przez niemiecką deklarację o wycofaniu się z energetyki jądrowej. To czysty zysk m.in. dla ArcelorMittal, Orlenu i Tauronu
Ceny uprawnień do emisji CO2 (tzw. EUA) skoczyły do poziomu nienotowanego od listopada 2008 r. W czerwcu płacono za nie już nawet 18 euro. Jak tłumaczy dr Juliusz Preś, makler specjalizujący się w handlu emisjami, wzrost, który nastąpił pod koniec maja, to efekt zapowiedzi wycofania się Niemiec z programu energetyki jądrowej.
Czysty zysk
Podwyżka cen nie jest bez znaczenia dla firm, które emitują dwutlenek węgla. – Przedsiębiorstwa, które muszą się rozliczać z emisji, do 2013 roku dostają dużą liczbę uprawnień bezpłatnie. Te, których nie wykorzystają, mogą sprzedać – mówi Paweł Jankowski, analityk Grupy Consus. Oznacza to dla nich spore zyski.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.