Autopromocja

Polską gospodarkę atakuje wzrost cen z zagranicy

Inflacja
InflacjaDGP
14 kwietnia 2011

Tego scenariusza nie przewidział żaden ekonomista. Inflacja w marcu liczona rok do roku wyniosła 4,3 proc. – podał wczoraj GUS. Ceny w Polsce rosną niemal najszybciej w całej Unii Europejskiej. Wcześniej prognozy mówiły maksymalnie o 4-proc. inflacji.

Wczorajsze dane to bardzo jasny sygnał dla Rady Polityki Pieniężnej: trzeba podwyższać stopy. I taka podwyżka w maju wydaje się już przesądzona. O ile? Anna Zielińska-Głębocka z RPP nie wykluczyła wczoraj, że może być wysoka – nawet o 0,5 pkt proc. Co więcej, ekonomiści spodziewają się, że na tym się nie skończy. Łącznie kolejne tegoroczne podwyżki mogą sięgnąć 0,75 pkt proc., podstawowa stopa procentowa wzrośnie więc do 4,75 proc.

Reakcja RPP jest tym bardziej uzasadniona, że wzrost cen w Polsce tym razem nie jest spowodowany rozgrzaniem gospodarki. Ceny winduje sytuacja na świecie, gdzie na wyścigi drożeją surowce i żywność. – Jedynym sposobem na powstrzymanie inflacji jest umocnienie złotego. A to najszybciej można zrobić, podnosząc stopy procentowe – mówi Adam Czerniak, ekonomista z Invest-Banku.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.