Karty przedpłacone z powodzeniem mogą służyć do przekazywania środków osobom, które nie madają rachunków bankowych, w szczególności mogą zastąpić pieniężne przekazy pocztowe. Za pomocą kart przedpłaconych uczelnie mogą wypłacać stypendia, ośrodki pomocy społecznej – świadczenia socjalne, ubezpieczyciele – odszkodowania, pożyczkodawcy – pożyczki, pracodawcy – wynagrodzenia, zaliczki czy premie świąteczne.

Oferta rynkowa w obszarze kart przedpłaconych jest już na poziomie, który jest w stanie zaspokoić oczekiwania nawet najbardziej wymagających klientów. Z chwilą gdy świadomość tej oferty u potencjalnych użytkowników kart się upowszechni, możemy mieć do czynienia ze spektakularnym wzrostem emisji kart przedpłaconych.

W Polsce w ujęciu ilościowym karty przedpłacone (prepaid) stanowią ok. 3 proc. ogółu wydanych kart płatniczych. Na rynku telefonii komórkowej udział telefonów na kartę wynosi ok. 50 proc. Czy należy oczekiwać, że w niedługim czasie co druga karta w Polsce będzie kartą przedpłaconą? Na pierwszy rzut oka wydaje się to co najmniej nieprawdopodobne, ale...

Analiza rozwoju poszczególnych rynków kart przedpłaconych na świecie skłania do zastanowienia. Przykład pierwszy – Stany Zjednoczone. Był to bardzo specyficzny rynek, na którym tradycyjnie wypłat wynagrodzeń dokonywano za pomocą papierowych czeków (paychecks).

W ostatnich kilku latach dokonała się tam mała rewolucja – w miejsce drukowanych co tydzień lub co dwa tygodnie czeków pracownicy zaczęli otrzymywać karty przedpłacone. W krajach Europy Zachodniej boom na karty przedpłacone rozpoczął się później i ma inny charakter – w mniejszym stopniu dotyczy kart płacowych, za to dynamicznie rośnie liczba kart podarunkowych, okazjonalnych, podróżnych czy też kuponów lunchowych.

Segment przedpłaconych kart płatniczych rozwija się szybko – w tempie kilkunastu procent rocznie na przestrzeni kilku ostatnich lat. Dane rynkowe nie wskazują, aby ten trend się odwrócił albo osłabł.

W czym należy upatrywać przyczyn, dla których rynek kart przedpłaconych dynamicznie się rozwija, a może rosnąć jeszcze szybciej? Przede wszystkim w uniwersalności zastosowań tych kart, łatwości uruchomienia usługi oraz w niskich kosztach. Karty przedpłacone mogą być nabywane przez osoby fizyczne, firmy, podmioty publiczno-prawne. Następnie mogą być wykorzystywane we wszystkich możliwych relacjach: B2B, B2C, C2C.

Dla przykładu, w przypadku firmowych kart przedpłaconych Banku Millennium możliwe jest wydanie hurtowej liczby kart na podstawie jednego zlecenia. Możliwe jest wydanie kart z indywidualną szatą graficzną zaproponowaną przez klienta – karty przedpłacone mogą zostać wykonane zgodnie z projektem firmy. Na karcie mogą się znaleźć np. nazwa i logo firmy, zdjęcie siedziby, adres strony internetowej, numer infolinii czy też slogan reklamowy klienta. W takim przypadku już sam plastik karty jest nośnikiem marketingowym i kreatorem rozpoznawalności danej marki. Karty mogą zostać wykorzystane jako instrument do rozliczeń z kontrahentami w trybie online. W oparciu o karty przedpłacone firma może zbudować program lojalnościowy lub motywacyjny, w ramach którego mogą być wypłacane premie czy bonusy.

Wojciech Małaszewicz

ekspert w departamencie bankowości transakcyjnej, Bank Millennium Fot. Archiwum