Według Artura Trzeciakowskiego, wiceprezesa KHW ds. ekonomiki i finansów, ewentualne połączenie obu spółek jest obecnie analizowane, a do końca tego miesiąca mają być znane wstępne wnioski. Później odbędą się konsultacje społeczne i dopiero po nich właściciel obu spółek – Skarb Państwa – podejmie decyzję co dalej.

Samodzielnie po 2 mld zł

W grę wchodzi kilka modeli połączenia obu spółek. Akcje KHW mogą zostać wniesione do Węglokoksu. Możliwa jest także operacja odwrotna. Inne wyjście to objęcie przez Węglokoks nowej emisji akcji holdingu.

Niezależnie od trwających analiz KHW prowadzi program restrukturyzacji, który ma pomóc spółce samodzielnie zadebiutować na warszawskim parkiecie. Część przygotowań do debiutu holding ma już za sobą. Zostały wprowadzone elementy międzynarodowych standardów rachunkowości oraz system zarządzania ryzykiem. Do wykonania pozostała jeszcze m.in. czasochłonna wycena złóż węgla, niezbędna do stworzenia prospektu emisyjnego. Według szacunków z ubiegłego roku spółka mogłaby z prywatyzacji przez giełdę pozyskać nawet 2 mld zł.

– Upublicznienie spółki ma sens wtedy, kiedy dzięki temu uda się osiągnąć efekt adekwatny do wartości firmy. Wcześniej musimy udowodnić inwestorom, że KHW jest w stanie zapewnić im stabilne, godziwe zyski. Takim punktem odniesienia powinno być pierwsze półrocze przyszłego roku, wówczas optymalny dla debiutu byłby koniec 2012 roku – mówi Artur Trzeciakowski.

Prostowanie sytuacji

W ostatnich latach holding borykał się ze słabą płynnością finansową i narastaniem przeterminowanych zobowiązań. Dużą część tych problemów ma już za sobą. Długi do końca roku powinny zostać zredukowane do zera, a najstarsze niezapłacone faktury pochodzą z końca 2010 roku.

Według wiceprezesa wzrost zadłużenia i obniżenie płynności finansowej KHW w ostatnich latach wynikały z realizacji inwestycji koniecznych dla utrzymania zdolności produkcyjnych. W ciągu sześciu lat holding wydał na nie ok. 3,5 mld zł, z czego 1,7 mld zł w latach 2008 – 2009. Na dalsze projekty chciał przeznaczyć środki uzyskane z oferty publicznej, ale kryzys finansowy pokrzyżował te plany. W tym roku KHW zainwestuje ok. 570 mln zł.

Katowicki Holding Węglowy to jedna z trzech największych polskich spółek węglowych, należy do Skarbu Państwa. Ubiegły rok firma zamknęła zyskiem przekraczającym 30 mln zł wobec 90 mln zł rok wcześniej.

Kulą u nogi węglowego holdingu są związki zawodowe. Ostatnio zagroziły one strajkiem, bo zarząd poinformował, że wypłata tzw. czternastki zostanie odsunięta na kwiecień. Na ekstrabonus dla 19 tys. pracowników KHW potrzebuje ok. 130 mln zł.