Polskie sklepy internetowe rosną najszybciej w Europie

autor: Sylwia Czubkowska02.02.2011, 03:00; Aktualizacja: 02.02.2011, 11:30

W ubiegłym roku w sklepach internetowych kupiliśmy średnio 16 tanich produktów na łączną sumę 367 euro. Wydaliśmy na nie aż o 35 proc. więcej niż w roku 2009.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (4)

  • hshkl(2011-02-02 09:00) Zgłoś naruszenie 00

    i będą dalej rosły bo u nas praktycznie rządzi allegro a oni ciągle podwyższają ceny nie mogąc się nachapać. Następna podwyżka 9 luty:)

    Odpowiedz
  • Przemysław Olek PrawoB2C.pl(2011-02-02 13:03) Zgłoś naruszenie 00

    Ostatnią część artykułu nt. możliwości odstąpienia konsumenta od umowy sprzedaży zawartej ze sklepem internetowym koniecznie należy uzupełnić o informację, która pojawiała się już na łamach GP (zob. artykuł „Konsumentowi nie zawsze przysługuje prawo odstąpienia” - dostępny w zasobach internetowych GP)
    A mianowicie: „W stosunku do umowy sprzedaży z licytacji, ustawa wyłącza możliwość skorzystania z prawa odstąpienia. Będzie ono przysługiwać jednak na aukcjach z wykorzystaniem opcji Kup teraz, która umożliwia natychmiastowe zakupienie lub sprzedanie towaru po ustalonej przez sprzedawcę cenie, czyli z pominięciem licytacji. Wynika z tego, że warto nabywać towary na aukcjach z wykorzystaniem tej opcji. Forma ta jest szybsza niż zakupy za pośrednictwem tradycyjnych aukcji internetowych. Ponadto, pod warunkiem że sprzedawcą był przedsiębiorca, możemy skorzystać z prawa odstąpienia.”
    W innych źródłach wypowiadano się ponadto, że omawiane wyłączenie konsumenckiego prawa odstąpienia od umowy zawartej na odległość w terminie 10 dni od dnia wydania rzeczy (tzw. cooling off period) nie dotyczy umów zawieranych w serwisach aukcji elektronicznych, rodzajowo innych niż innych niż umowa sprzedaży w trybie aukcji. (zob. artykuł: M. Butkiewicz, „Bez wiedzy, a nie ochrony”, Rzeczpospolita z 6.1.2005)
    Wkrótce polecam blog Prawo B2C.pl poświęcony między innymi standardom ochrony konsumenta obowiązującym sklepy internetowe.

    Odpowiedz
  • benamuki(2011-02-02 17:59) Zgłoś naruszenie 00

    Prowadzę e-sklep i podkreślam dziesięciodniowy termin zwrotu. Wraz z podaniem pełnych danych rejestrowych firmy, telefonem i formularzem kontaktowym to podstawa wiarygodności.
    Dziwię się, że ktoś gotów jest wysłać pieniądze na konto firmy/osoby o której nie wie gdzie się znajduje i czy w ogóle istnieje.

    Odpowiedz
  • Michal(2011-02-02 23:06) Zgłoś naruszenie 00

    Instytut Logistyki i Magazynowania ogłosił konkurs na bezpieczny esklep. Nic nie kosztuje, a można sprawdzić czy działasz zgodnie z prawem. Więcej na www. bezpiecznyesklep.pl Rejestracja kończy się w Piątek.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane