Na zamknięciu wczorajszej sesji WIG indeks szerokiego rynku wzrósł o ponad 1,4 proc., a indeks największych spółek – WIG20 zyskał 1,8 proc. i to przy sporych obrotach, wynoszących ponad 1,2 mld zł. To dobre informacje po kilku spadkowych sesjach.

Skąd taki powiew optymizmu? – Z zagranicy. Na większości giełd europejskich panowały dziś dobre nastroje – mówi Krzysztof Stępień, główny analityk AgioFunds TFI. – Udały się przetargi obligacji w kilku krajach, a przedstawiciele niemieckich władz zadeklarowali pomoc Portugalii w razie konieczności ratowania jej finansów.

Ponadto drożeją surowce. W ślad za tym pojawiły się rekomendacje podwyższające wyceny spółek surowcowych. To pociągnęło kurs akcji tych firm.

Właśnie spółki surowcowe były wczoraj głównym motorem wzrostów. Papiery KGHM podskoczyły o 6,7 proc., Orlenu o 6,2 proc., a Lotosu o 3,9 proc.

Powiew optymizmu dopomógł także naszej walucie. Złoty umocnił się w stosunku do większości najważniejszych walut. Frank szwajcarski kosztował wczoraj ok. 3,02 zł, choć jeszcze niedawno testowano poziom 3,20 zł. Dziś można spodziewać się stabilizacji kursu.