W strefie euro powiało chłodem. Europa wyraźnie złapała zadyszkę

autor: Marek Chądzyński24.09.2010, 03:00; Aktualizacja: 24.09.2010, 10:36

POGARSZAJĄCE SIĘ NASTROJE - europejskich przedsiębiorców mogą oznaczać kłopoty dla polskich eksporterów. Nie zatrzymają jednak naszego wzrostu gospodarczego, bo on zależy głównie od popytu wewnętrznego.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (4)

  • ek(2010-09-24 09:11) Zgłoś naruszenie 00

    Wskaźnik optymizmu, pesymizmu co za brednie.

    Odpowiedz
  • barbaro(2010-09-25 16:09) Zgłoś naruszenie 00

    Na razie to nie widać ani śladu wychodzenia z kryzysu. Śląsk, Opolszczyzna w dużej mierze żyją z eksportu do Unii. A tu tych złotóweczek za euro mniej i coraz mniej! Ile firm w tym regionie fnkcjonuje na granicy wypłacalności to wiedzą tylko banki podnoszące limity debetowe w kontach firmowych... A perspektyw na poprawę jak nie widać, tak nie widać!

    "Europa hamuje, bo słabo wypada w niej konsumpcja prywatna...", ale "jednak indeks nadal utrzymuje się powyżej granicy 50 pkt – co oznacza wzrost w sektorze". ;&
    Propagandę sukcesu to w tym kraju już przerabialiśmy za "jedynie słusznego systemu" w PeeReLu! A ja ostanio coraz częściej mam déjà vu(e)!

    Odpowiedz
  • Nie ma tragedii,(2010-09-24 10:43) Zgłoś naruszenie 00

    ALE NIKT NIE MÓWIŁ, ŻE BĘDZIE ŁATWO.

    Odpowiedz
  • vwuxveu(2010-09-24 17:12) Zgłoś naruszenie 00

    Gospodarki powoli pojda do gory.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane