SZWEDZI MOGĄ OGŁOSIĆ dziś ograniczenie działalności w Europie. W Polsce Vattenfall nie wybuduje dwóch elektrowni węglowych. Plany tnie również Polska Grupa Energetyczna
RWE, który na początku września poinformował o rezygnacji z budowy elektrowni węglowej na Śląsku, rozpętał burzę. Swoją decyzję niemiecki koncern tłumaczył zbyt wysokim ryzykiem inwestycyjnym. Chodzi o niepewne wytyczne Unii Europejskiej dotyczące przyszłych kosztów związanych z emisjami dwutlenku węgla, za który od 2020 r. trzeba będzie słono płacić.
Zawieszone projekty
W ślad za Niemcami idą następni producenci energii elektrycznej. Plany wycofania się z „brudnej”, czyli węglowej energetyki, ma także Vattenfall, obecny w Skandynawii, ale i na kontynencie m.in. w Holandii i Polsce. Koncern jest u nas liderem na rynku ciepłowniczym i jednym z największych sprzedawców energii elektrycznej. Szwedzki Vattenfall planował postawić w Polsce co najmniej dwie elektrownie opalane węglem. Jedna z nich o mocy powyżej 1,4 tys. MW stanąć miała w Puławach. Rok temu partnerem Szwedów w realizacji tej inwestycji zostały Zakłady Azotowe Puławy, ale teraz projekt zawisł na włosku.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.