Ruszyły poszukiwania gigantycznych złóż gazu łupkowego, które według szacunków zalegają w Polsce. Pierwsze wyniki badań zasobów polskich złóż gazu niekonwencjonalnego mają być znane jeszcze w tym miesiącu. Na pełną weryfikację amerykańskich danych, które mówią, że w naszym kraju może być nawet 3 bln m sześc. tzw. gazu łupkowego, poczekamy jeszcze co najmniej dwa lata.
Do tej pory Ministerstwo Środowiska wydało już 70 koncesji na poszukiwanie gazu ziemnego znajdującego się w złożach niekonwencjonalnych. Henryk Jacek Jezierski, wiceminister środowiska i główny geolog kraju, liczy, że ten boom poszukiwawczy przełoży się w przyszłości na boom wydobywczy.
– Dziś mamy do czynienia z gazową gorączką złota XXI wieku. Ale o jej przyszłych efektach trudno cokolwiek powiedzieć – zastrzega.