Możliwość składania pozwów zbiorowych pozwalających osobom poszkodowanym dochodzić roszczeń w jednym grupowym postępowaniu cywilnym przewiduje ustawa, która weszła w życie w połowie lipca.

Jak poinformowała we wtorek Magdalena Jadziewicz-Kasak z wydziału prasowego stołecznego ratusza, w Warszawie zawiązała się grupa klientów oddziałów detalicznych BRE Banku SA: mBanku i Multibanku, którzy zawarli z tym bankiem umowy o kredyt hipoteczny waloryzowany kursem franka szwajcarskiego.

W umowach, zwanych umowami tzw. starego portfela, znajduje się - według tych klientów - budzący zastrzeżenia zapis regulujący zmiany oprocentowania. Klienci podnosili, że przy niekorzystnej dla nich zmianie pewnych parametrów ekonomicznych bank podnosił oprocentowanie kredytu, a przy zmianie korzystnej - nie obniżał go lub obniżał w niewystarczającym stopni.

"BRE Bank nienależycie wykonywał swoje zobowiązanie wobec klientów"

Argumenty te podziela Miejski Rzecznik Konsumentów w Warszawie Małgorzata Rothert, która będzie reprezentantem grupy powodów. Według niej BRE Bank nienależycie wykonywał swoje zobowiązanie wobec klientów. "Bank bądź nie obniżał oprocentowania w ogóle, bądź obniżał je w niewystarczającym zakresie. Spowodowało to szkodę po stronie konsumentów z tytułu pobierania zawyżonych kwot odsetek" - wyjaśniła Rothert. Rzecznik dodała, że jako powód w sprawie będzie domagała się ustalenia przez sąd wiążącej BRE Bank interpretacji cytowanego zapisu umowy.

Przepis umowy dotyczący sposobu ustalania oprocentowania kredytów hipotecznych do sądu zaskarżył już Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. W październiku 2009 r. sąd nie uznał tych zastrzeżeń.