Ze względu na wejście w życie nowych przepisów RODO zmieniliśmy sposób
logowania do produktu i sklepu internetowego, w taki sposób aby chronić dane
osobowe zgodnie z najwyższymi standardami.
Prosimy o zmianę dotychczasowego loginu na taki, który będzie adresem
e-mail.
Biorąc pod uwagę bardzo optymistyczne wyniki badania WK Indeks, należałoby stwierdzić, że Polskę czeka co najmniej kilka lat bardzo szybkiego rozwoju i silnego wzrostu PKB. Zastanawiam się jednak, jakie są realne podstawy takiego przeświadczenia. Branżą, która do tej pory napędzała koniunkturę w naszym kraju, było budownictwo - głównie mieszkaniowe.
Od kilku miesięcy obserwuję jednak stagnację na rynku nieruchomości. Stabilizacja, a nawet spadek cen mieszkań w Warszawie, to wynik zmniejszenia popytu. Osoby, które do tej pory nie kupiły jeszcze własnego mieszkania, oczekują zmian i moim zdaniem, w perspektywie następnego roku, mogą spodziewać się spadku cen nawet o 10-15 proc. Myślę, że problemy będą dotyczyły nie tylko nowych mieszkań, ale również tych, które obecnie Polacy kupują. Jak wiemy - wzrosną stopy oprocentowania kredytów. Będzie musiało się to odbić na zdecydowanej większości nabywców mieszkań. Dodatkowo nie będzie to komfortowa sytuacja dla samych deweloperów. Nie chcąc rysować pesymistycznego obrazu, muszę podkreślić, że, co do zasady, nie przewiduję, aby sytuacja w Polsce miała się w najbliższym czasie diametralnie zmienić i abyśmy zmierzali w kierunku zachodnich gospodarek objętych kryzysem. Wręcz przeciwnie - optymizm będzie nadal rósł, co związane jest z sytuacją powyborczą, możliwością organizacji Euro 2012 oraz z przedsiębiorczą postawą młodych Polaków, którzy w tym zakresie swoich rówieśników z zagranicy znacznie przewyższają.
Optymizm Polaków - w tym prawników - uzasadniony jest m.in. wzrostem zarobków, co jednak równolegle przekłada się na kłopoty pracodawców na rynku pracy. Coraz trudniej o dobrych fachowców, nie tylko w branży budowlanej. Lekarstwem na taki stan rzeczy mogłoby być otwarcie na tańszą siłę roboczą ze Wschodu. Z badań WK Indeks wynika, że praktyką, która - poza nieruchomościami - dobrze się obecnie rozwija, jest prawo pracy. Moim zdaniem może być to związane z coraz większą świadomością prawną pracowników.
Nie ulega natomiast wątpliwości, że specjalizacją, która zawsze będzie bardzo pożądana, a przez to również dochodowa, jest doradztwo podatkowe. Nie wydaje mi się, aby nasz system podatkowy nagle został cudownie uproszczony. Wszyscy pewnie bardzo tego byśmy chcieli, ale akurat w takie cuda nie wierzę.
/>
Stanisław Rachelski, wspólnik w
kancelarii Rachelski i Wspólnicy
/
DGP
Źródło:
GP
Zapisz się na newsletter
Otrzymuj codziennie rzetelne informacje o zmianach w prawie i podatkach oraz aktualności istotne dla przedsiębiorców.
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji
kliknij tutaj.
Potwierdź zapis
Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.