Autopromocja

Stadiony chcą zarabiać miliony na lożach

24 marca 2010

Dzięki specjalnym lożom dla VIP-ów ponad 10 mln euro rocznie mają w sumie zarabiać cztery stadiony szykowane na Euro 2012. Biznesmeni, którzy zamierzają załatwiać interesy ze swoimi klientami w tego typu miejscach, staną się jednym z głównych źródeł utrzymania piłkarskich obiektów.

Na Stadionie Narodowym będzie 69 lóż, na stadionie w Poznaniu – 45, w Gdańsku – 40, a we Wrocławiu 20. Ceny za wykupienie kilkunastoosobowej loży nie są jeszcze ustalone, ale będą się wahać między 40 a nawet 100 tys. euro za sezon. – 10 milionów rocznie łącznie z tych czterech obiektów to ostrożna suma. Ale właśnie taką trzeba brać pod uwagę, ponieważ Stadion Narodowy jako jedyny nie posiada klubowego zespołu, który będzie regularnie na nim grać. A to wiąże się z mniejszymi zyskami – powiedział nam jeden z pracowników Euro 2012 Polska.

Loża wyznacznikiem prestiżu

Loże nie są tanie, ale chętnych i tak nie brakuje. To ekskluzywne miejsca dla „bardzo ważnych osób”, z osobnym wejściem, miejscami parkingowymi i obsługą. Zmagania piłkarzy można obejrzeć, siedząc w skórzanym fotelu, patrząc przez panoramiczną szybę i popijając whisky podaną przez kelnera. Jednak mecz to tylko punkt kulminacyjny całodniowego spotkania. – Loże VIP-owskie na stadionie to lepsze miejsce do robienia interesów niż biuro. Zaproszenie potencjalnych klientów na ciekawy mecz sprawia, że oni chcą przyjść. Do sali w siedzibie firmy trudniej jest ich przyciągnąć – powiedział w rozmowie z DGP Janusz Filipiak, prezes firmy Comarch, a jednocześnie właściciel Cracovii oraz sponsor niemieckiego TSV 1860 Monachium. – W Niemczech przyjęło się, że jeśli mecz jest o 19, to klientów zaprasza się na 15. Do 17 jest prezentacja twojego produktu. A od 17 do 19 poczęstunek.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png