Polisy komunikacyjne: przy zakupie kierujemy się przyzwyczajeniem, a nie ceną

autor: Marcin Graczyk11.03.2010, 08:46; Aktualizacja: 11.03.2010, 08:53

Przywiązanie do marki, gwarancja kontaktu z przedstawicielem i wiara w szybszą wypłatę odszkodowania – to najważniejsze powody, dla których chętniej korzystamy z droższych tradycyjnych ubezpieczeń komunikacyjnych niż z tańszych zawieranych przez telefon lub internet.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (2)

  • liber(2010-03-12 12:28) Zgłoś naruszenie 00

    Jeśli ktoś kupuje tylko OC, to jedynym słusznym kryterium wyboru jest cena. Bo wypłacalność, obsługa etc. nas nie będzie dotykać, tylko ewentnualnie tych, którym zrobimy szkodę - proste!

    Odpowiedz
  • deana(2010-03-12 10:27) Zgłoś naruszenie 00

    To prawda, ja jestem przywiązana do PZU i nie mam zamiaru odchodzić i to już nie tylko o przyzwyczajenie chodzi, ale doświadczenie i wypłacalność firmy. Dobry kontakt i najważniejsze, ze w każdej chwili mogę iść do oddziału i porozmawiać z agentem.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane