Ceny artykułów spożywczych windują producenci, a nie handel

autor: Patrycja Otto03.03.2010, 03:00; Aktualizacja: 03.03.2010, 14:06

Sieci handlowe nie są odpowiedzialne za drożyznę w sklepach. Ich udział w cenie artykułów spożywczych jest dużo niższy niż producentów czy przetwórców.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (17)

  • ciach(2010-03-03 07:25) Zgłoś naruszenie 00

    tytuł artykułu nijak się ma do jednego jedynego zdania - "Marże przetwórcy i handlowca są prawie równe – wynoszą po około 15 proc" Robią nam wodę z mózgu.

    Odpowiedz
  • KN(2010-03-03 07:42) Zgłoś naruszenie 00

    Drogi autorzyno. Może jakieś podstawy tych wyliczeń swoich pokazałbyś. Bo na razie cały tekst to wróżenie z fusów, który i ja sam mógłbym spłodzić. Poza tym, jeżeli to co napisałeś jest prawdą to pomyśl sam, jaki udział w wytworzeniu dobra ma producent, a jaki dostawca i sprzedawca. Człowieku myśl, to nie boli.

    Odpowiedz
  • Konsument(2010-03-03 08:08) Zgłoś naruszenie 00

    Pani Redaktor co za głupoty Pani pisze!!! Może chodziło Pani o marże? A to już coś innego. Inteligentny człowiek zrozumie że ten producent czy przetwórca musi się sporo napracować żeby wytworzyć te produkty a jego marża to góra 20%. Za to handlowiec użyje kalkulatora aby wyliczyć sobie tą marżę!!!
    Niech Pani nie robi ludziom wody z mózgu!!!

    Odpowiedz
  • Copal(2010-03-03 08:15) Zgłoś naruszenie 00

    Kto pisał te bzdury?? Ktoś zastanowił się jakie koszty ponosi rolnik i przetwórca?? Ktoś zna pojęcie "zarobił"?? Oj gazetko schodzicie na psy.

    Odpowiedz
  • Joanna(2010-03-03 08:19) Zgłoś naruszenie 00

    Takich głupot dawno nie czytałam. Proszę porównać koszty wytworzenia litra mleka, 1 tony zboża, mąki, 1 kg mięsa drobiowego, a nie tylko jego cenę. W 2009 roku marże producentów żywności (rolników) były praktycznie równe 0. Przepracowało się za darmo. Ja jestem producentem mąki i moja marża za 2009 rok wyniosła 2%. Czyli jak sprzedałam 1 kg mąki za 0,80 zł netto, to mój zysk wyniósł 0,016 zł, pozostałe 0,784 zł to koszty jej wytworzenia- surowiec, energia, praca ludzka, opakowania itp. Największe nakłady ponosi producent, nie hurtownia,czy sklep!!! Szkoda gadać - nie wolno wysuwać takich pochopnych wniosków jak tytuł tego artykułu - jeszcze na pierwszej stronie takiej prestiżowej gazety!!!

    Odpowiedz
  • Janusz(2010-03-03 08:41) Zgłoś naruszenie 00

    Jeżeli faktycznie to Instytut Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej jest autorem takich badań, to należy sie zastanowić to czy taka instytucja funkcjonująca za publiczne pieniądze powinna dalej funkcjonowć. Jeżeli takie bzdury są wywodem "naukowców" to zapewne są policzone na to, że nie przeczyta ich nikt ze wsi bądź branży rolnej, a tylko mają stanowić cegiełkę w poróżnieniu konsumentów i producentów. Bo taką analizę za chwilę jakiś polityk bądź dziennikarz będzie przytaczał jako dokument naukowy - czyli niepodważalny. Najlepszym przykładem może być zestawienie cen gdzie w określonym czasie produkt w sprzedaży (szynka, mleko, masło) drożały a ceny żywca, czy zboża pozostawały na tym sdamym poziomie, a czasmi spadały. Dotego należy wziąć również wzrost kosztów produkcji, które w głównej mierze dotyczą producentów, a następnie przetwórców. Dla klarowności sprawy dodam tylko, że od 20 lat jestem mieszczuchem i pracuję poza rolnictwem, a tylko wychowałem się na wsi i może dlatego racjonalnie jestem w stanie ocenić argumenty obu stron, bez wspierania się naciąganymi "badaniami"

    Odpowiedz
  • i(2010-03-03 08:54) Zgłoś naruszenie 00

    Takich konkurencij cen to nigdy nie było przed rokiem 90 nie było do pomyslenia nawet róznica mniej chodliwego towaru nie mogła sie różnić od cen z innego sklepu VAT co prawda obowiązuje jeden 22 proc Ale ciągle jest inny obecnie w sklepach i jest wymówka ze drozej kupił a dlaczego skoro tam tez obowiązuje w przetwórniach cena jak w pozostałych Nigdy sie prawdy nie dowie na ZAKRĘCONE CENY

    Odpowiedz
  • Marek(2010-03-03 09:07) Zgłoś naruszenie 00

    A może tak trochę faktów . Ile za litr mleka otrzymuje rolnik, ile
    kosztuje litr przetworzonego mleka w sklepie , bo przecież mleko na
    półce to nie to od krowy . Albo Pani Patrycja pisze to celowo , albo
    nie odrobiła lekcji. A jakie marże mają sieci, to podaję przykłady:
    Kawa Jacobs Kronung Selgros 5.50 brutto z promocją od dostawcy, Tesco
    9.99,co daje 45 % marży. Wódka żołądkowa Gorzka Tesco poniżej 18 Pln , Carrefour 22.00Pln.
    Sieci mają porównywalne warunki zakupów . Nie jestem rolnikiem. A instytut
    należy zlikwidować Nie wiedzą co czynią,chyba że wiedzą . Ale ja za taką
    pracę nie chcę płacić.

    Odpowiedz
  • ger(2010-03-03 09:19) Zgłoś naruszenie 00

    Rolnik nie produkuje masła, chleba też nie.
    Dostaje pieniądze za litr mleka czy tonę zboża. To są marne pieniądze w porównaniu z ostateczną cena mleka.
    Autor artykułu nie ma najmniejszego pojęcia o zasadach produkcji rolnej!

    Droga Gazeto, jak przepisujecie coś z innych źródeł to weryfikujcie to.

    Odpowiedz
  • Filip G(2010-03-03 09:49) Zgłoś naruszenie 00

    Pani autor chyba nie odróżnia przychodu od dochodu. Na pewno rolnik dostaje największy odsetek ceny detalicznej, ale jego realny zysk na tym jest mizerny. Natomiast markety zarabiają krocie ponosząc przy tym stosunkowo małe koszty.
    Zastanawiam się, co miała na celu Autorka artykułu.

    Odpowiedz
  • filipek(2010-03-03 09:52) Zgłoś naruszenie 00

    Ten artykuł powstał chyba po to aby zaszkodzić rolnictwu, autorka nie do końca zagłębiła się w temat, sam sprzedaje części i maszyny rolnicze i wiem jaka jest koniunktura w tej branży.Opłacalność praktycznie zerowa, to nie rolnicy dyktują ceny a przetwórcy przykład ceny zbóż mamy najnizsze od wielu lat a czy cena chleba spadła rolnik chleba nie produkuje, cena tucznika oscyluje w granicach 3,00- 3,50 zł za kg a w sklepie cena na mięso spadła?
    Nie obwiniajcie ludzi którzy nie mają wpływu na ceny,oni wyprodukują a nie wiedzą czy sprzedadzą i za ile,

    Odpowiedz
  • tom(2010-03-03 11:45) Zgłoś naruszenie 00

    Zauważyłem ze co jakiś czas "pseudo" dziennikarze Gazety Prawnej wypuszczają artykuł w którym to opisują jak to dobrze jest na wsi. Jak nie odgrzewają temat KRUSu to co innego.

    Odpowiedz
  • ewa(2010-03-03 11:52) Zgłoś naruszenie 00

    Pani autor chyba nie odróżnia przychodu od dochodu. Na pewno rolnik dostaje największy odsetek ceny detalicznej, ale jego realny zysk na tym jest mizerny. Natomiast markety zarabiają krocie ponosząc przy tym stosunkowo małe koszty.
    Jak mozna w takiej gazecie pisac takie głupoty. To nie jest dziennikarstwo, to jest "pseudo" dziennikarstwo.

    Odpowiedz
  • m(2010-03-03 13:40) Zgłoś naruszenie 00

    ostatnio za litr mleka płacono rolnikom 0,60-0,80 zł. z tego mleka robią sery - kg w sklepie 10-14 zł, masło kefir jogurt itd. litr mleka w sklepie to 2-2,5 zł
    w wawie chleb kosztuje 2,2-2,5

    Odpowiedz
  • Obserwator tematu.....(2010-03-03 18:00) Zgłoś naruszenie 00

    Może Pani Otto skomentowałaby te miażdżące dla niej komentarze, czy wstyd nie pozwala wychylić się ?

    Odpowiedz
  • deha(2010-03-04 07:14) Zgłoś naruszenie 00

    Pani Patrycjio prosze przeczytać jeszcze raz oprcowanie i żtródło tych informacji gdyż robi panikrzywdę ekonomistom którzy to opracowali.

    Odpowiedz
  • Czy wtedy jak polski zbankrutuje(2010-03-05 00:51) Zgłoś naruszenie 00

    Proponuję jeszcze pomyśleć o kosztach . tych osobowych pozostałych i tych głupich ponoszonych na tony zbędnego papieru ! A tak przy okazji skarżymy się że każdy PAN Prywaciarz TO ZŁODZIEJ > A PYTANIE CZY BABCIA sprzedająca w smaku niezły chlebuś poza kasą to oszustka czy nie ! A może jednak oszust to piekarz Czy kupując mieso i wędliny w nałym ale należącym do producenta sklepiku to na paragonie mam prawo odczytać wage produktu , nazwę i ceny jednostkową oraz wartość wyliczenia czy tylko mięso-17,60 , tylko kto tu kręci lody producent czy jego personel . I jestem ciekawy jak te sprawy widzi Państwowa inspekcja handlowa . przy okazji podpowiem gdzie nie należy się zatrzymywać jadąc na narty. A kiedy takie dopłaty do polskiego rolnictwa jak ma stara unia.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane