Prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew oświadczył w czwartek w Petersburgu, że nie ma ani jednego kraju, który w pojedynkę mógłby odgrywać rolę megaregulatora światowego systemu finansowego.

"Problemy spowodowane światowym kryzysem finansowym dowodzą, że czasy dominowania jednej gospodarki i jednej waluty bezpowrotnie minęły" - podkreślił Miedwiediew z trybuny rosyjsko-niemieckiego forum "Dialog Petersburski".

W trwającym od środy ósmym już spotkaniu ekspertów, naukowców i twórców kultury, a także przedstawicieli organizacji społecznych i pozarządowych z obu krajów, uczestniczyła też kanclerz Niemiec Angela Merkel.

Merkel przyleciała do miasta nad Newą na 10. rosyjsko-niemieckie konsultacje międzyrządowe

Towarzyszą jej szefowie resortów spraw zagranicznych, spraw wewnętrznych, gospodarki, finansów, rolnictwa, zdrowia oraz oświaty i badań naukowych, jak również czołowi reprezentanci świata gospodarki.

Według rosyjskiego prezydenta, "dla zażegnania obecnego kryzysu finansowego, będącego w dużej mierze konsekwencją finansowego egoizmu, niezbędne są kolektywne działania".

"Powinniśmy wspólnie pracować nad budową nowego, sprawiedliwszego systemu finansowo-ekonomicznego w świecie; dążyć do tego, aby opierał się on na zasadach wielobiegunowości, prymacie prawa i wzajemnym poszanowaniu interesów" - wskazał Miedwiediew.

Prezydent Rosji oznajmił też, iż nie da się już podzielić świata na dwie wrogie sobie części

"Niewykluczone, że ten i ów chciałby wrócić do prymitywnego dzielenia świata na biel i czerń; na tych, którzy mają i nie mają racji. Czasy te także bezpowrotnie minęły. Podobnie jak nie da się odbudować muru berlińskiego, nie da się też sprawić, by świat wrócił do zimnej wojny. Nie ma po temu przyczyn" - powiedział Miedwiediew.

Kanclerz Merkel podkreśliła, że świat potrzebuje wzmocnienia ONZ, w tym jej Rady Bezpieczeństwa, nowej roli Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW) oraz nowych reguł na rynkach finansowych.

"Przeciwdziałanie współczesnym wyzwaniom wymaga konsolidacji. Po raz kolejny potwierdził to obecny kryzys finansowy" - powiedziała.