Jarosław Kaczyński wyjaśnił, że takie porozumienie ponad podziałami miałoby pomóc w uchronieniu Polski przed kryzysem, który dotknął Stany Zjednoczone.
Prezes Prawa i Sprawiedliwości przypomniał, że po wybuchu "wielkiego kryzysu" w 1929 roku, ówczesne polskie władze zaniechały działań co doprowadziło do kryzysu, którego skutki były znacznie poważniejsze niż w innych krajach.
Jarosław Kaczyński obawia się jednak, że Platforma Obywatelska, kierując się względami politycznymi, nie odpowie na ofertę Prawa i Sprawiedliwości. Jak podkreślił, jego ugrupowanie będzie "konkretyzować tę propozycję", ponieważ jest to kwestia odpowiedzialności.
"Model kapitalizmu, funkcjonujący w Ameryce od dziesięcioleci, przeżył się i stąd wziął się kryzys"
Prezes PiS jest zdania, że model kapitalizmu, funkcjonujący w Ameryce od dziesięcioleci, przeżył się i stąd wziął się obecny kryzys.
Kryzys na amerykańskim rynku nieruchomości przeniósł się w ostatnich tygodniach na rynki kredytowe. Spowodowało to lawinowy spadek wartości akcji instytucji finansowych, a potem - firm niefinansowych.
Spadające indeksy giełd w Stanach Zjednoczonych pociągnęły w dół giełdy w innych krajach. Stąd już tylko krok do poważnego kryzysu gospodarczego na całym świecie.
W nocy naszego czasu Senat Stanów Zjednoczonych uchwalił nową wersję 700-miliardowego planu ratowania amerykańskiego rynku finansowego. Aby plan wszedł w życie, musi go jeszcze przyjąć Izba Reprezentantów.