"Środki nie przepadną, jest ogromne zainteresowanie unijnym wsparciem" - powiedział Ławniczak.
Wyjaśnił, że dotychczas na konta rolników trafiło 7 proc. z ogólnej kwoty. Łącznie z PROW Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa wydatkowała już ok. 3,8 mld złotych. Najwięcej środków otrzymali rolnicy w postaci dopłaty z tytułu gospodarowania na niekorzystnych terenach (ONW) oraz rent strukturalnych.
Na lata 2007-2013 kwota dofinansowania rolnictwa i obszarów wiejskich wyniesie 17,2 mld zł. Wykorzystanie tych pieniędzy musi być rozliczone do końca 2015 roku.
Ławniczak poinformował, że w związku ze znaczącym umocnieniem się złotówki wobec euro, resort rolnictwa stwierdził duży niedobór środków na realizację działań "renty strukturalne" oraz "wspieranie gospodarstw niskotowarowych". Ministerstwo zadecydowało zatem o przesunięciu pieniędzy na realizację tych działań. Dodał, że zobowiązania dotyczące rent wynoszą 10 lat, zaś dla gospodarstw niskotowarowych 3-5 letnie.
Wiceminister wyjaśnił, że podczas zatwierdzania Programu przyjęto, że kurs euro wynosi 3,9 zł, podczas gdy w analizowanym okresie było na poziomie 3,2 zł.
O 450 milionów euro mniej przewidziano na tzw. programy rolnośrodowiskowe
Po to, by zwiększyć pulę na to działanie, trzeba było zabrać pieniądze z innych programów - argumentował Ławniczak. Najbardziej zmniejszone zostaną wydatki na program wsparcia dla przetwórców - o 500 mln euro. Wiceminister dodał, że z tego programu będą mogły skorzystać wszystkie branże. Grupy producentów rolnych będą mogły aplikować o pieniądze w pierwszej kolejności.
O 450 milionów euro mniej przewidziano na tzw. programy rolnośrodowiskowe. Wiceminister zapewnił, że zmiana ta nie dotknie "prawdziwych" gospodarstw ekologicznych.
Według wiceministra, resort dokonał także istotnego przesunięcia środków z programu "mikroprzedsiębiorstwa" na "różnicowanie w kierunku działalności pozarolniczej". Wyjaśnił, że programy te są bardzo podobne; ten pierwszy dotyczy wszystkich mieszkańców wsi, drugi - tylko rodzin rolników.
Ławniczak zaznaczył, że wkrótce zostaną uruchomione kolejne działania w ramach PROW. W świetle unijnego prawa Agencja ma pełną, stałą akredytację jako agencja płatnicza.