"Liczymy, że nowy produkt pozwoli nam na podjęcie walki o depozyty klientów detalicznych. Chcielibyśmy, aby tych kont sprzedało się 10 tys. jeszcze w tym roku, a liczymy, że może to być 20 tys."- powiedział na konferencji prasowej wiceprezes zarządu Szymon Midera.
"Życzylibyśmy sobie przekroczenia 1 mld zł w depozytach w tym czasie, ale jest to raczej niemożliwe. Liczymy, że to może być 950 mln zł na koniec roku"- dodał.
Saldo depozytów klientów detalicznych wyniosło 855 mln zł na koniec września.
W połowie października bank wprowadzi do oferty nowy kredyt gotówkowy udzielany do kwoty 5 tys. zł.
"Do końca roku możliwa jest sprzedaż ok. 7 tys. kredytów do 5 tys. zł. Nasz plan to sprzedaż w ciągu roku od wprowadzenia takich kredytów o wartości 150 mln zł" - powiedział wiceprezes.
Bank ma obecnie 353 tys. klientów detalicznych, a ten rok chce zakończyć liczbą 380 tys. klientów tego segmentu
Portfel kredytów detalicznych wyniósł 483 mln zł na koniec września ( w tym ok. 110 mln stanowiły kredyty hipoteczne), a jak powiedział Midera, cały rok bank chciałby zakończyć saldem na poziomie 550 mln zł.
"Chcemy walczyć o klienta nieubankowionego. Od dziś sprzedajemy kredyt hipoteczny we frankach szwajcarskich, wprowadzimy nowe lokaty, chcemy też spakietyzować ofertę dla mikrofirm, a w pierwszym kwartale przyszłego roku w ofercie pojawią się karty kredytowe"- powiedział Midera.
.Obecnie Bank Pocztowy posiada 57 punktów obsługi klienta w tym 19 oddziałów własnych. Ponadto funkcjonuje 1573 stanowisk finansowych banku zlokalizowanych w placówkach Poczty Polskiej. Oferta depozytowa będzie dostępna we wszystkich tych lokalizacjach.
"Nie wiem, czy uda się osiągnąć 30 mln zł, ale walczymy o ten wynik. Myślę, że realny jest zysk na poziomie 26-27 mln zł na koniec roku"
Prezes Piotr Kamiński poinformował, że bank pracuje nad zwiększeniem efektywności stanowisk finansowych, a jednocześnie zredukował plan zwiększenia liczby takich punktów, zlokalizowanych na poczcie do 2,3-2,4 tys. wobec wcześniejszych 3,3 tys.
Kamiński poinformował, że bank musi efektywniej wykorzystywać istniejący kapitał, a za pół roku bank będzie mógł oszacować swoje potrzeby kapitałowe na dalszy rozwój. Obecnie fundusze własne banku wynoszą 225 mln zł.
Prezes powiedział, że liczy na 30 mln zł zysku netto w całym 2008 r.
"Nie wiem, czy uda się osiągnąć 30 mln zł, ale walczymy o ten wynik. Myślę, że realny jest zysk na poziomie 26-27 mln zł na koniec roku"- powiedział Kamiński.
Po I półroczu zysk netto Banku Pocztowego wyniósł 13,6 mln zł. Współczynnik wypłacalności banku wyniósł ok. 19%.