Potencjalni inwestorzy

Założenie jest takie, że gminy uczestniczące w programie wykorzystują własne zasoby do zapewnienia sobie samowystarczalności energetycznej. I pozyskują do budowy poszczególnych obiektów (bioelektrowni, biogazowni, farm słonecznych i wiatrowych itd.) inwestorów prywatnych. Takiego inwestora dla swej bioelektrowni ma już gmina Żukowice. Ale zaawansowane są także Sokoły. Do budowy farmy słonecznej przymierza się tu firma Proventa Polska z Rybnika. Zaś wiatraki ma postawić warszawska firma AC Prim Wind and Power, która wzniesie też jedną bioelektrownię. Drugą z nich wybuduje koncern Enea, a trzecią stołeczny Gas Trading. Zakupem prądu z przyszłych bioelektrowni w gminie Sokoły zainteresowana jest mająca siedzibę po sąsiedzku Spółdzielnia Mleczarska Mlekovita, wicelider krajowego rynku mleczarskiego. To wszystko pokazuje, że program już teraz ma realne szanse realizacji.

Nauka i praktyka

Twórcą programu jest mazurska firma Ekoenergia, do której dołączyli: Saneco Warszawa, Polska Izba Biomasy oraz prof. Jan Popczyk. Być może wkrótce swój akces zgłosi Bałtycki Klaster Ekoenergetyczny. Zainteresowanych udziałem jest też kilka sław naukowych: prof. Dobiesław Nazimek, prof. Krzysztof Wierzbicki i prof. Józef Szlachta. Do realizacji programu „Samowystarczalność energetyczna gminy” mają zostać zaproszone także liczne ośrodki naukowe, firmy inwestycyjne, wykonawcze i doradcze, przedsiębiorstwa z branży energetycznej, w tym PGE, Enea i PGNiG.