Za niespłacany kredyt bank wejdzie na pensję

autor: Roman Grzyb24.09.2008, 03:00; Aktualizacja: 24.09.2008, 10:47

Za długi hipoteczne odpowiada się całym majątkiem, a nie tylko kredytowanym mieszkaniem. Ceny transakcyjne na rynku nieruchomości spadły w ostatnim roku średnio o ponad 10 proc. Rocznie dochodzi do ok. 1,5 tys. postępowań egzekucyjnych wobec niespłacających kredytów.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:GP
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (15)

  • pawel(2008-09-25 05:10) Zgłoś naruszenie 00

    Prezesem NBP jest obecnie p. Skrzypek a nie prof. Balcerowicz. Szkoda ,że nie odwiedziłeś NBP 20-21 września 2008r. był dzień otwarty do zwiedzania.
    pzdr

    Odpowiedz
  • bnmnb(2008-09-24 18:14) Zgłoś naruszenie 00

    problem polega na tym, ze chronione sa tylko interesy banku.

    Odpowiedz
  • poll(2008-09-24 16:35) Zgłoś naruszenie 00

    Kredyt hipoteczny zabezpiecza wyłącznie bank, to jasne. Z kolei gdy bank padnie, to jako spółka akcyjna akcjonariusze odpowiadają tylko do wysokości kapitału. Neoliberalny kapitalizm różni się od XIX wiecznego poprzednika. Pańtwo w gospodarce ratujące miejsca pracy w stoczniach źle, chroniące lokatorów źle, ale ratujące spekulantów giełdowych to już co innego.
    U nas niezależność NBP jest święta, przynajmniej dopóki kieruje nim Balcerowicz, a stopy procentowe dwukrotnie przewyższają % inflacji, no a najtańsze kredyty 4 razy. Wtedy za samo trzymanie kasy w papierach dłużnych skarbu państwa można zarobić pewnie i wysoko, po co w ogóle cokolwiek produkować. Kto to kwestionuje jest populistą i nie zna się na ekonomii. A kiedy FED przestanie drukować dolary? Jak lasów w USA i Kanadzie zabraknie.

    Odpowiedz
  • Andrzej(2008-09-24 16:27) Zgłoś naruszenie 00

    Trochę dziwna dyskusja. Bank pożycza określoną kwotę i jej zwrotu wraz z odsetkami oczekuje. Taka jest istota umowy kredytu. Zabezpieczeniem ekonomicznym spłaty kredytu są przychody kredytobiorcy osiągane w trakcie spłaty - zdolność kredytowa. Zabezpieczenie prawne to wymieniona tutaj hipoteka rodzaj zabezpieczenia rzeczowego czy też poręczenie - osobowego. Przybierają one postać zobowiązań akcesoryjnych. Instytucje prawne rynku amerykańskiego można wprowadzić na rynek Polski korzystając z instytucji leasingu.

    Odpowiedz
  • wert(2008-09-24 16:14) Zgłoś naruszenie 00

    wedlug mnie to jest jakies chore. skoro zabezpieczeniem jest hipoteka to jakim cudem wchodzi sie na caly majatek. przeciez w umowie nei ma zapisu ,ze zabezpieczeniem jest taka i taka kwota pieniedzy tylko nieruchomosc. wartosc nieruchomosci spadla to dobiora sie do reszty majatku, jak wzrosnie to oddadza nadwyzke klientowi? nie. przejma cala nieruchomosc.

    Odpowiedz
  • Hipoteczny(2008-09-24 11:25) Zgłoś naruszenie 10

    A ja mam pytanie. Skąd w infografice wzięła się liczba 1.455.943.000 udzielonych kredytów mieszkaniowych? Wypada ok. 38 kredytów mieszkaniowych na głowę rodaka, wliczając w to niemowlęta, dzieci, studentów i starców. Każdy kredyt na średnią wartość ok. 89 zł. Komuś się chyba 3 zera przypadkowo dopisały…

    Odpowiedz
  • Adam(2008-09-24 11:04) Zgłoś naruszenie 00

    Co oczywiście nie zmienia faktu, iż dłużnicy hipoteczni (i nie tylko) są lepiej chronieni w USA niż w Polsce. Pomimo tego, stwierdzenie, że w USA "bank ma roszczenia tylko wobec nieruchomości, która jest zabezpieczeniem kredytu" jest nieprawdą - to tak jakby powiedzieć, że Polsce udziela się kredytów hipotecznych wyłącznie w PLN.

    Odpowiedz
  • tez Adam(2008-09-24 11:03) Zgłoś naruszenie 00

    Poza tym w USA banki głownie poprzejmowały nieruchomości kupowane na kredyt tylko w celu spekualcyjnym ( drugi lub trzeci dom).

    W związku z tym taki kredytobiorca który kupil dom na kredyt - a ceny nieruchomości poszły w dół - ma to w poważaniu.
    Po prostu przestaje go spłacać a bank zabiera ten obiekt i to jest wyłącznie Banku zmartwienie

    Odpowiedz
  • Adam(2008-09-24 10:43) Zgłoś naruszenie 00

    "Sytuacja polskich kredytobiorców jest zupełnie inna niż w Stanach Zjednoczonych, gdzie bank ma roszczenia tylko wobec nieruchomości, która jest hipotecznym zabezpieczeniem kredytu"

    Odpowiedz
  • Adam(2008-09-24 10:43) Zgłoś naruszenie 00

    Zanim postawi się tezę w stylu:

    Odpowiedz
  • Ptasior(2008-09-24 10:01) Zgłoś naruszenie 00

    Dlaczego prawo nie chroni obywateli, jak te banki. Jak tak dalej będzie to banki zaczną zamykać.

    Odpowiedz
  • asa(2008-09-24 08:43) Zgłoś naruszenie 00

    Dlaczego Państwo i prawo nie chroni tab zwykłych obywateli, jak te banki.

    Odpowiedz
  • anioł(2008-09-24 08:21) Zgłoś naruszenie 00

    Bankowcy chyba zapomnieli ze jeśli padaną klienci to ich czeka jeszcze wieksza plajta.
    Jaak sie zarżnie kure to sie samemu padnie !!!

    Odpowiedz
  • goguś(2008-09-24 07:17) Zgłoś naruszenie 00

    no cóż jak to w przyrodzie, iluś tam nieszczęśników pójdzie pod młotek aż ceny domostw i gleby powrócą do normy...

    Odpowiedz
  • zniesmaczony(2008-09-24 06:55) Zgłoś naruszenie 00

    Rzeczywiście, biedny zagrożony sektor bankowy - chetnie pomógłbym biedactwom i pobiegł zawrzeć umowę kredytu hipotecznego ; problem tylko w tym, że przy obecnych astronomicznych cenach mieszkań (250 - 300 tys zł za 40-metrową dziurę w bloku ?!) i mojej zdolności kredytowej (a raczej - jej braku) nie mają na mnie co liczyć :/

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane