W mojej ocenie wierzyciel ma w takiej sytuacji prawo zaskarżenia do sądu uchwały o podwyższeniu kapitału zakładowego jako niezgodnej z prawem. Uchwała ta powoduje ograniczenie możliwości wierzyciela egzekwującego zaspokojenie się z zajętych udziałów. Udziały w spółce z o.o. stanowią cząstkę kapitału zakładowego tej spółki i wyznaczają zakres praw wspólnika do majątku spółki. Zajmując te udziały, wierzyciel uzyskuje prawo zaspokojenia swoich wierzytelności, m.in. z dywidendy przypadającej na te udziały (art. 9116 kodeksu postępowania cywilnego). Jeżeli zajęto wszystkie udziały, wierzycielowi przypadnie cała dywidenda wypłacana przez spółkę.

Emisja nowych udziałów po dokonaniu zajęcia oznaczać będzie ograniczenie praw wierzyciela – dywidendą wierzyciel będzie się bowiem musiał podzielić z nowym wspólnikiem. Operacja ta będzie też miała negatywny wpływ na wartość sprzedażną zajętych udziałów. W większości przypadków inwestor zainteresowany przejęciem spółki szukał będzie możliwości nabycia udziałów dających mu efektywną nad nią kontrolę, a to gwarantuje mu tylko nabycie pakietu większościowego (jeżeli nie wszystkich) udziałów w spółce. Zakup tylko części udziałów będzie zatem nieatrakcyjny.

W świetle powyższego uważam, że podwyższając w tej sytuacji kapitał zakładowy, dłużnik naruszył art. 910 par. 1 pkt 1 kodeksu postępowania cywilnego, godząc w cel zajęcia udziałów. Uprawnienie do wytoczenia powództwa w tej sprawie (tzw. legitymacja formalna) wynika z art. 9102 par. 1 kodeksu postępowania cywilnego, który zezwala wierzycielowi na podejmowanie wszelkich działań niezbędnych do zachowania zajętego prawa (tu: uprawnień z zajętych udziałów). Stanowisko to potwierdza wyrok Sądu Najwyższego z 30 stycznia 2009 r. (sygn. akt II CSK 355/08).

MARCIN SCHULZ

radca prawny w kancelarii Linklaters