Na podróbkach i kradzieży wynalazków firmy tracą średnio 1 proc. swoich rocznych przychodów.
Mimo że od kilku lat obserwujemy powoli rosnącą liczbę zgłoszeń o ochronę własności przemysłowej, to nadal wśród polskich przedsiębiorców nie ma pełnej świadomości korzyści, jakie to przynosi – ocenia Alicja Adamczak, prezes Urzędu Patentowego.
To właśnie – jej zdaniem – powoduje, że polskie firmy coraz mocniej tracą na naruszaniu ich znaków towarowych, wzorów przemysłowych czy też patentów. Z szacunków firmy doradczej KPMG wynika, że dla przeciętnego przedsiębiorstwa średniej wielkości oznacza to roczne straty na poziomie 4 mln zł. W przypadku dużych firm są one jeszcze większe i często przekraczają 1 proc. rocznych przychodów. Gdy porównamy to ze skalą piractwa intelektualnego (ponad 65 proc. polskich firm ocenia, że ma z nim problemy), to straty w skali całej gospodarki idą w setki milionów złotych.