Niemal 1,17 mld zł netto zarobił w II kwartale PKN Orlen. Dzięki temu firmie udało się pokryć prawie 1,1 mld zł straty netto z pierwszych trzech miesięcy tego roku i zakończyć I półrocze 2009 r. z 77 mln zł zysku netto. Poprawa nastąpiła też na poziomie wyniku operacyjnego. Po 300 mln zł straty na początku roku firma miała 661 mln zł zysku w II kwartale.

Dobre wyniki koncernu paliwowego to przede wszystkim efekt wzrostu sprzedaży i zysków w segmencie detalicznym, przeszacowania zapasów oraz umacniającego się złotego. Wolumen sprzedaży detalicznej w II kwartale wzrósł w PKN Orlen o ponad 5 proc. w porównaniu z II kwartałem 2008 r., a zysk operacyjny segmentu detalicznego wzrósł w tym czasie o 83 proc. do 223 mln zł. Z kolei wzrost cen ropy przełożył się na większe zyski z przeszacowania wartości zapasów, a wzrost wartości złotego na przeszacowanie kredytów walutowych spółki.

Nie najlepiej wyglądała za to sytuacja na poziomie marż. W firmie spadała marża rafineryjna i petrochemiczna oraz dyferencjał Ural/Brent, który wskazuje, jaki jest potencjalny zysk z przetwarzania ropy rosyjskiej w porównaniu z droższą ropą Brent. Obecnie sytuacja jest nieco lepsza. Marża rafineryjna w III kwartale jest wprawdzie słabsza niż w poprzednim, a dyferencjał utrzymuje się też na niskim poziomie, ale widać trend wzrostowy na marży petrochemicznej.

– Sądzę, że sektor petrochemiczny osiągnął w drugim kwartale swoje dno. Marże rafineryjne i dyferencjał cały czas są pod presją – komentował na konferencji Sławomir Jędrzejczyk, wiceprezes PKN.

Podobnie wygląda sytuacja w Lotosie, który skorzystał na przeszacowaniu wartości zapasów i kredytów oraz wycenie instrumentów zabezpieczających. Na niekorzyść firmy, poza niską marżą rafineryjną i niskim dyferencjałem, działał dodatkowo planowany postój remontowy. Jego koszty (62,1 mln zł) obciążyły wyniki II kwartału. W całym I półroczu spółka miała 80,4 mln zł zysku netto. Na wynik składa się 659 mln zł straty w I kwartale i 739,3 mln zł zysku w II.

W obydwu spółkach analitycy dobrze odebrali wysokie przepływy pieniężne. PKN Orlen w I półroczu wypracował ponad 3 mld zł środków pieniężnych z działalności operacyjnej, a Lotos ponad 506 mln zł.

– Inwestorzy powinni zwrócić uwagę na wygenerowanie wysokich przepływów pieniężnych mimo trudnych warunków. PKN poza tym zmniejszył zadłużenie netto mimo płatności za pakiet akcji Możejek – mówi Kamil Kliszcz z DI BRE.

Dobrze odebrane wyniki PKN i Lotos sprawiły, że ich kursy jako jedne z nielicznych z WIG20, zyskiwały na wczorajszej sesji.

Jedną z najsłabszych firm z indeksu była za to inna spółka surowcowa, Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo. Jej kurs spadł po fatalnych wynikach za II kwartał. Strata netto PGNiG wyniosła w tym czasie 94 mln zł. Tymczasem średnia z prognoz analityków, przygotowana przez PAP, wskazywała, że osiągnie 175 mln zł zysku.

– Stratę operacyjną zanotowały wszystkie segmenty. To zdarzyło się po raz pierwszy od debiutu spółki na GPW w 2005 r. – ocenia Paweł Burzyński z DM BZ WBK.

Na stratę wpływ miały m.in. wyższe o 339 mln zł (19 proc.) koszty zakupu sprzedanego gazu w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku. Wysokie ceny gazu ziemnego z importu i zwiększony pobór z magazynów w I kwartale spowodowały, że marża na sprzedaży w I półroczu wyniosła minus 18 proc., a w samym II kwartale 2009 r. minus 8 proc. Według Sławomira Hinca, wiceprezesa PGNiG, mimo niemal 500 mln zł straty netto w całym I półroczu, na koniec roku grupa będzie miała dodatni wynik netto, a już w III cena zakupu gazu z importu powinna być niższa niż w poprzednim.

4,4 proc. stracił kurs PGNiG po publikacji wyników za II kwartał. Notowania spółki były znacznie słabsze niż WIG20, który stracił 1 proc.