Wydawcy edukacyjni są właśnie w samym środku sprzedażowego sezonu, od którego zależy od 50 do nawet 100 proc. rocznych przychodów. Przychody zaczną więc podliczać w drugiej połowie września, kiedy większość uczniów kupi już nowe podręczniki, ale już dziś szacować można, że w tym roku na nowe podręczniki Polacy wydadzą około 660-670 mln zł.

Taką wartość osiągnie rynek, jeśli sprawdzą się prognozy firm i analityków co do wysokości sprzedaży. Największy gracz na rynku Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne szacuje, że jego przychody wzrosną o 3 proc. do 166,8 mln zł. Kuba Frołow, redaktor naczelny Biblioteki Analiz, firmy badającej polski rynek książki, ocenia, że wzrost rynku wahać się będzie między 3 a 5 proc. W 2007 roku, według tej firmy, rynek książki edukacyjnej wart był 640 mln zł - o 45 mln zł, czyli około 7,5 proc. więcej niż w roku 2006.

- W tym roku wzrost może być podobny do ubiegłorocznego - uważa Piotr Marciszuk, prezes wydawnictwa Stentor i prezes Polskiej Izby Książki.

Rynek podręczników dzielą między siebie, oprócz WSiP-u, jeszcze Grupa PWN, Wydawnictwo Edukacyjne MAC, Nowa Era, Operon, Gdańskie Wydawnictwo Oświatowe.

W stosunku do ubiegłego roku, jak szacuje WSiP, ceny podręczników wzrosły średnio o 3 proc., głównie z powodu wzrostu cen papieru, energii oraz innych usług.