"Będziemy płacić odszkodowania w wysokości 100 proc. To znaczy, że wszystkie straty będą zniwelowane przez Skarb Państwa. Będziemy oddawać te pieniądze po przeprowadzeniu szacunków i analiz finansowych przez inspektorów budowlanych i zaakceptowaniu ich przez poszczególnych wojewodów" - zaznaczył wicepremier. Dodał, że rządowi zależy na tym, by odbywało się to tak szybko jak to jest możliwe.
Schetyna podkreślił także, że oprócz tego osoby, których budynki były ubezpieczone, otrzymają odszkodowania od ubezpieczycieli. Dotyczy to ok. 30-40 proc. budynków.
Koszty wypłacanych odszkodowań mają zamknąć się w kwocie 50 mln zł. Wicepremier podkreślił, że najważniejsze jest oszacowanie strat. Z 25 mln zł już wyasygnowanych 11 mln zł przeznaczono na naprawę szkód w woj. opolskim, ponad 10,5 mln zł - śląskim, 3,5 mln zł w łódzkim i 1 mln zł w podlaskim. 5 mln zł przeznaczono na zapomogi osobowe dla osób, które straciły majątek. Są one wypłacane już od poniedziałku.
Podczas konferencji po posiedzeniu rządu poinformowano także, że premier podpisał rozporządzenie o szczególnych zasadach odbudowy, remontów i rozbiórek obiektów budowlanych zniszczonych lub uszkodzonych w wyniku działania żywiołu. Regulacja ta ma uprościć procedurę odbudowy budynków; nie trzeba będzie m.in. uzyskiwać pozwolenia budowlanego.
Szacunki dotyczące strat, które ponieśli rolnicy, ma natomiast przygotować resort rolnictwa, a samorządy ocenić zniszczenia w infrastrukturze.
Trąby powietrzne i nawałnice przeszły nad Polską w miniony weekend.