W lipcu przeciętne wynagrodzenie w firmach wzrosło o 11,6 proc., a zatrudnienie o 4,7 proc. Takie dane to argumenty dla zwolenników dalszych podwyżek stóp procentowych.
Dane o płacach okazały się zgodne z rynkowymi oczekiwaniami - na tyle właśnie wskazywała ankieta agencji Bloomberga. W przypadku zatrudniania informacje podane przez GUS były lepsze od prognoz ekonomistów, które mówiły o wzroście na poziomie 4,5 proc.
- Ciężko oczekiwać, by już w tych danych było widać oznaki spowolnienia gospodarczego. Jeżeli chodzi o rynek pracy, to zmiany nie następują tu tak szybko, dlatego stosunkowo wysokiej dynamiki możemy spodziewać się w kolejnych miesiącach - mówi Ernest Pytlarczyk, ekonomista BRE Banku.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.