"Głównym motywem stworzenia Rekomendacji byli klienci banków"

Wiceprezes PIU Jan Grzegorz Prądzyński powiedział, że głównym motywem stworzenia Rekomendacji byli klienci banków. "Sprzedajemy produkty skomplikowane, złożone, które nie zawsze są dla zwykłego konsumenta jasne. Potrzebowaliśmy takich zasad dobrych praktyk, żeby im pomóc" - wyjaśnił.

Zgodnie z rekomendacją, banki powinni dążyć do tego, by ochrona ubezpieczeniowa uwzględniała charakter oraz istotne cechy produktu bankowego, a także ewentualne potrzeby klientów wynikające z ich zobowiązań wobec banków.

Banki, które negocjują z ubezpieczycielami umowy ubezpieczeniowe, mają działać w interesie swoich klientów. Tym samym powinny monitorować liczbę i uzasadnienia odmowy wypłaty świadczeń ubezpieczeniowych. Mają także klientom udzielać pomocy w procesie zgłaszania roszczeń.

Najwięcej miejsca rekomendacja poświęca kwestii przekazywania przejrzystych i pełnych informacji o warunkach ochrony ubezpieczeniowej. Chodzi szczególnie o dane dotyczące kosztów związanych z ubezpieczeniem, informacje, czy jest ono wymagane przez bank do uzyskania produktu bankowego, dane na temat wyłączeń i ograniczeń odpowiedzialności ubezpieczyciela.

Zgodnie z rekomendacją, klient będzie zawsze miał prawo do rezygnacji z ochrony ubezpieczeniowej przed upływem okresu ubezpieczeniowego i zwrotu części kosztów. W takim przypadku bank będzie mógł jednak zażądać od klienta ustanowienia innego zabezpieczenia.

Rekomendacja nie przewiduje sankcji wobec banków, które nie będą stosować się do wyrażonych w niej zasad. Niemniej klienci takich banków będą mogli skarżyć się do Arbitra Bankowego, który rozstrzyga tego rodzaju spory.