Budowa mieszkań na wynajem najlepszym sposobem na kryzys gospodarczy

autor: Robert Lidke28.04.2009, 03:00

W Polsce około 1 mln rodzin nie ma samodzielnego mieszkania. Jednak tylko mniejsza część z nich ma wystarczające dochody, aby móc dostać kredyt. W 2008 roku oddano do użytku ponad 165 tys. mieszkań. Aż 85 proc. kupowanych nieruchomości jest finansowanych kredytami hipotecznymi.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:GP
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (8)

  • Darek-były szef-dłużnik(2012-01-23 12:27) Zgłoś naruszenie 00

    Ludzie, piszecie o alkoholikach, lumpach ale to nie wszyscy. Są też matki samotne, ludzie chorzy, którzy nie dostaną nigdzie pracy. Nie chcecie komuny? To zauważcie, że ustawa o ochronie lokatorów jest do ochrony ludzi. A lumpy? W Polsce większość zarabia 1400zł/mc a mieszkanie do wynajęcia kosztuje tyle samo a żywność? Dla przykładu w Niemczech zarabia się ok. 1200 euro (euro!) a mieszkanie kosztuje ok. 300 euro. Żeby więc "lumpy" płaciły czynsz, to dajcie im najpierw zarobić. Z ***** nie zapłacą! Kto zarabia, ten konsumuje. Jak wzrosną zarobki to i czynsze zaczną płacić. Tych zachlanych- pod most ale nie wszyscy niepłacący to lumpy...

    Odpowiedz
  • wojtek(2010-05-22 22:26) Zgłoś naruszenie 00

    ciągle,niemalże zewsząd słyszę jak jest tam...Niemcy itp.mieszkania widma!!!czy to i nie tylko,sfera nielegalnych dochodów jest tak duża jak ilość dziedzin życia,że wystarczyłoby pewnie na kilka budżetów,tak trudno skontrolować!!! Polska to raj podatkowy,tak TAM nie ma!!!

    Odpowiedz
  • obywatel(2009-05-10 12:03) Zgłoś naruszenie 00

    Nie sądzę, aby coś się w najbliższym czasie mieszkalnictwie zmieniło!
    Dopóki będzie Pis z jego przywódcą miał taka przewagę w sejmie nie dopuści bo tym sposobem utrzymuje się przy stołkach i ma choć trochę władzy - MOŻE ROZRABIAĆ. SAM NIC NIE ROBI ALE DRUGIEMU NIE DA - WAŻNE ABY BYC WIDZIALNYM - MOŻE ZE WZGLĘDU NA WZROST ALE TO NIE POWYŻSZY GO.
    Wojna skończyła sie 64 lat temu i dalej są te same problemy - nie widac tez końca.

    Odpowiedz
  • wojtek(2009-05-03 15:28) Zgłoś naruszenie 00

    Do Zorientowanego:
    Wydaje mi się że mylisz - można zapewnić opiekę socjalną i jednoczesnie uzdrowić mieszkalnictwo - to wynika nawet z tej dyskusji.
    Zauważ - budujemy 1000-1200 mieszkań socjalnych rocznie, mając ponad 2300 gmin w kraju, czyli właściwie nie budujemy tych mieszkań.
    Dlaczego? Bo gminy zachowują się racjonalnie - budowa tych mieszkań to wyrzucanie pieniędzy i utrzymywanie patologii - oczywiście nikt w gminie tego nie przyzna, ale to widać po efektach.
    To gdzie obywatel mieszka nie powinno być troską państwa lecz obywatela. Może mieszkać u mamusi, wynająć, kupić mieszkanie lub mieszkać pod mostem - to powinien być jego wybór. A u nas państwo obiecuje mu gruszki na wierzbie, czyli mieszkania socjalne których nie ma i nie będzie i że gmina mu je da za darmo.
    Państwo powinno przede wszystkim, tak jak lekarz - nie szkodzić i nie kłamać.
    Nie potrafi rozwiązać tego problemu - to powinno zostawić to rynkowi.
    Jest popyt na mieszkania na wynajem - a rynek ich nie buduje - to komuna.
    W końcu do władzy dojdzie jakaś rozsądna opcja (nie obecna), która (tak jak ś.p. Blida z SLD wprowadzi eksmisję) i zlikwiduje ustawę o ochronie praw lokatorów.
    Nie potrzeba nawet tworzyć nowego prawa dotyczącego najmu - odpowiednie zapisy są w Kodeksie Cywilnym (obecnie martwe).
    A dotatki mieszkaniowe trzeba zachować - oczywiście po grubych zmianach.
    Kiedyś tego doczekamy.

    Odpowiedz
  • Zorientowany(2009-05-03 14:10) Zgłoś naruszenie 00

    Politycy kłamią i udają idiotów (także ten podsekretarz stanu). Nie ma ŻADNYCH szans na wprowadzenie jedynego skutecznego sposobu czyli eksmisji do noclegowni, tak jak jest w Niemczech czy Holandii gdzie eksmisja trwa 3 tygodnie-miesiąc. Mieszkania socjalne też istnieją, ale nie obchodzi to prywatnego właściciela mieszkania: jak nie ma akurat wolnego socjalnego to do przytułku albo nawet przejściowo do hotelu opłacanego przez gminę!!! Politycy boją się CIEMNEGO,GŁUPIEGO LUDU który wrzeszczał by: " Luuudziom, ludzioooom nie można robić eksmisji! Dawajta nam piniądze! Opiekujta się nami!" itd. Komornik nie musi wstrzymywać w krajach cywilizowanych eksmisji aż się gmina ruszy! To gmina ma obowiązek, pod rygorem prawa karnego zapewnić danemu lumpowi jakiś dach nad głową, choćby i do noclegowni, ale właściciela to nie interesuje! Niestety, mózgi Ludu są tak skomunizowane, że nie ma szans na zmianę, politycy zbyt się boją glosującej ciemnoty... Ale przedstawicielom np. deweloperów się dziwię że zamiast się zająć tym głównym problemem bełkoczą o nierealnych dopłatach do czynszów rynkowych, na które gminy nigdy się nie zgodzą, bo kosztowały by monstrualne pieniądze, znacznie większe niż noclegownie czy przytułki dla tych 2-3 milionów lumpów-alkoholików których trzeba by wziąść na utrzymanie... No, chyba że już wiedzą że z powodów politycznych (Głosujące Ciemniaki) nie ma na to szans... To najbardziej prawdopodobne.

    Odpowiedz
  • wojtek(2009-05-01 16:49) Zgłoś naruszenie 00

    No i znów odkryli Amerykę.
    Bez skutecznej eksmisji wynajem jest bardzo ryzykownym interesem. Dlatego zamiast kwitnąć zdycha - nie potrzeba tyle gadać żeby dojść do takich wniosków.
    To było oczywiste od zawsze - hamulcem tego typu budownictwa jest prawo - zakaz eksmisji i ustawa o ochronie praw lokatorów. Lekarstwo też jest oczywiste - trzeba usunąć przyczynę i tyle.
    Nie jest potrzebna żadna dyskusja, potrzebna jest odwaga polityczna i proste decyzje.Trzeba powiedzieć ludziom prawdę - nie ma darmowych obiadów i darmowych mieszkań - ktoś musi za to płacić.
    Możemy chronić lokatorów i płacić miesięczny czynsz za wynajem w Warszawie 2000zł, bez ochrony byłby to pewnie 1000zł, bo mieszkań byłoby dużo - popyt -podaż - cena, klasyka.

    Odpowiedz
  • Kto Kolwiek(2009-04-28 09:52) Zgłoś naruszenie 00

    Popieram przedmówce. Tak długo jak każdemu eksmitowanemu zawsze bedzie przysługiwał lokal, tak długo rynek najmów będzie leżał. Oficjalnie oczywiście. W sytuacji gdy własciciel lokalu zawsze musi zapewniać lokum dla niepłacącego lokatora, nikt nie bedzie inwestował w budowę lokali pod wynajem. W obecnej stuacji na każde mieszkanie wynajmowane właściciel musiał by nabyć przynajmniej jedno mieszkanie socjalne. Absurd...

    Odpowiedz
  • ixinski(2009-04-28 09:29) Zgłoś naruszenie 00

    Nareszcie zaczęła się logiczna dyskusja na temat mieszkalnictwa.
    Pierwsze jaskółki o najmie - i to nawet logiczne wypowiedzi choć bardzo ostrożne
    Wreszczie zagadnienia ekonomiczne zaczynają brtac góre nad "nawidzonymi kretynami" jacy działali przy ustawie o ochronie praw lokatorół.
    Mieszkania są towarem -a nie jakimś dobrem szczególnym i aby mieszkać nie potrzeba kupować mieszkania a można go wynająć.
    Tylko przepisy muszą się zmienić i wskaźniki np. amortyzacja cena 988zł/m2.,- to czyste kpiny, wskaźniki wartości odtworzeniowej podawany przez wojewodów ( oszustwo)
    lokator to nie "święta krowa" a człowiek podlegający prawu

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane