We wrześniu ubiegłego roku w profilach użytkowników serwisu społecznościowego Fotka.pl z dnia na dzień pojawiła się nowa osoba – Stewardesa Sara.

– Jestem stewardessą, pracuję w AXE jet, pierwszych liniach lotniczych dla facetów. Wejdźcie na ich stronkę, przekonacie się. Wiem, co myślicie o stewardesach. To wszystko prawda – przedstawiała się w swoim opisie. Na jednym z zamieszczonych zdjęć, ubrana w żółty uniform, leżała na łóżku i lizała lizaka. Oprócz zdjęć można też było obejrzeć wideo z jej udziałem. A dokładnie z tzw. awatarem, czyli cyfrowym obrazem człowieka.

W sumie profil atrakcyjnej blondynki w stroju stewardesy odwiedzono 3,2 mln razy, w animowany awatar klikano 33,5 tys. razy, a na profilach mężczyzn – u których stewardesa widniała wśród znajomych – na awatar kliknięto 296,3 tys. razy. Tyle osób, automatycznie, przekierowanych zostało bezpośrednio na profil dziewczyny. Jej zdjęcia skomentowano 4600 razy.

Atrakcyjna sztuczna Sara

Stewardesa Sara była profilem komercyjnym, stworzonym na potrzeby kampanii nowego zapachu AXE jet, przygotowanej przez agencję G7 i agencje interaktywną Netizens. Zasięg kampanii – czyli liczba osób, do których dotarła – wyniósł 1,8 mln użytkowników. Obecność w Fotce była częścią wielu akcji reklamowych, z których część trwała też w tradycyjnych mediach.

– Zależało nam na wzmocnieniu świadomości marki i nowego zapachu. Chcieliśmy, aby się o tym mówiło. I jesteśmy bardzo zadowoleni. Cała kampania przyniosła określony skutek. Wariant zapachu jet jest obecnie najlepiej sprzedającym się ze wszystkich siedmiu wariantów, które mamy – mówi Tycjan Lewandowski, menedżer marki AXE.

A poza tym, udało się zapewnić trwały kontakt z marką. Cała kampania AXE jet trwała od września do listopada 2008. Podczas gdy w tradycyjnych mediach nikt już o niej nie pamięta, w internecie wciąż istnieje profil Stewardesy Sary i wciąż odwiedzany jest przez użytkowników.