W rozporządzeniu Rady (WE) nr 6/2002 z 12 grudnia 2001 r. w sprawie wzorów wspólnotowych wprowadzono instytucję niezarejestrowanego wzoru wspólnotowego. Zapewnia ona ochronę zewnętrznemu wyglądowi produktu lub jego części, o ile jest on nowy oraz ma indywidualny charakter. Brak formalnej decyzji o rejestracji wzoru oznacza, iż w przypadku naruszenia prawa do wzoru niezarejestrowanego cechy te będą musiały zostać udowodnione przez uprawnionego w toku postępowania sądowego.

Produkt spełniający przesłanki wzoru wspólnotowego podlega automatycznej ochronie od chwili publicznego udostępnienia wzoru po raz pierwszy na terytorium UE. Publiczne udostępnienie ma miejsce, jeżeli wzór został opublikowany, wystawiony, wykorzystany w handlu lub w inny sposób ujawniony, tak że wydarzenia te mogły stać się znane środowiskom wyspecjalizowanym w danej branży, działającym w UE. Pierwsze ujawnienie wzoru poza terytorium Unii powoduje utratę przymiotu nowości, uniemożliwiając ochronę postaci produktu jako niezarejestrowanego wzoru wspólnotowego.

Ochrona wzoru niezarejestrowanego trwa jedynie trzy lata, począwszy od wskazanego powyżej momentu. Jest to uzasadnione jego specyfiką, w porównaniu ze wspólnotowym wzorem zarejestrowanym, podlegającymo ochronie łącznie do 25 lat od daty dokonania zgłoszenia.

Łatwość uzyskania ochrony skutkuje również ograniczeniem jej zakresu. Prawo do wzoru niezarejestrowanego pozwala uprawnionemu jedynie zakazać używania wzoru, który stanowi kopię wzoru niezarejestrowanego. Ochrona nie obejmuje produktów stanowiących rezultat wzoru stworzonego niezależnie przez innego twórcę. Żądając więc przed sądem ochrony wzoru niezarejestrowanego, uprawniony powinien wykazać, że produkt naruszyciela stanowi naśladownictwo jego wzoru, nie jest natomiast wynikiem jego niezależnej kreatywności. Jednakże w sytuacji gdy wzór naruszyciela jest niemalże identyczny z niezarejestrowanym wzorem podmiotu żądającego zaniechania kopiowania, niezasadne byłoby domaganie się od niego wykazania, że nastąpiło skopiowanie jego wzoru. Wówczas to podmiot, któremu zarzucono naśladownictwo, powinien udowodnić, że jego wzór nie jest rezultatem skopiowania.

Jak wynika z powyższego, automatyzm ochrony został skompensowany obciążeniem podmiotu, który się na taką ochronę powołuje wieloma obowiązkami procesowymi. Jeżeli nie dopełnił on formalności związanych z rejestracją wzoru, przy żądaniu ochrony przed jego naśladownictwem musi wykazać nie tylko, że prawo z niezarejestrowanego wzoru wspólnotowego powstało na jego rzecz, ale też, że mu wciąż przysługuje, a naruszyciel dokonał niedozwolonego skopiowania jego wzoru.